Dziękuję koledze Mirosław za podpowiedź, niestety ku mojemu zaskoczeniu w programie ElpigazN po połączeniu się z moją centralką znika opcja wyłączania poszczególnych wtryskiwaczy, więc nie udało mi się przeprowadzić tegoż doświadczenia.
Dlaczego znika? tego nie udało mi się ustalić.
Do tej pory borykałem się z opisanymi w tym poście problemami a więc z najgorszym, czyli przerywaniem, spadkami lambda, oraz strzelaniem w tłumik po zdjęciu nogi z gazu.
Na szczęście podczas ostatniej dłuższej podróży sterownik w końcu powiedział NIE i zaświecił kontrolkę Check engine. Diagnostyka wykazała wypadanie zapłonów i nieprawidłowy skład spalin. Dodam że na benzynie silnik nie łapie błędów.
Podejrzenie padło na listwę wtryskową - ta została sprawdzona przez kolegę Piotrficek (za co mu dziękuję) - diagnoza to nierównomierny wydatek na poszczególnych sekcjach - dochodzący do 40% !!!
Właśnie otrzymałem informację od Elpigaz że listwa będzie wymieniona na nową w ramach dwuletniej gwarancji
(dzięki koledze Damian za wskazówki co do sposobu reklamowania)
Z informacji jakie udało mi się przy okazji zebrać odnośnie tej listwy to to, że jest ona produkowana od 2,5 roku, gwarancja jest udzielana na 2lata, więc jeśli komuś padnie ta listwa to na dzień dzisiejszy 90% tych listew jest jeszcze na gwarancji i jeśli nawet użytkownik nie posiada na nią dowodu zakupu - może skontaktować się z Elpigazem z działem gwarancji gdzie wszystko nam sprawdzą po numerze seryjnym.
Z technicznych informacji - listwa jest uważana za mało awaryjną, jednak jeśli już coś się z nią dzieje to najczęściej przez uszkodzenie cewek. W tym przypadku należy sprawdzić ich oporność po ich dłuższym nagrzaniu (na zimno wada się ponoć nie ujawnia).
Elpigaz zaleca instalowanie listwy w miejscach które uchronią ją przed przegrzaniem.
[ Dodano: 2010-04-01, 23:49 ]Elpigaz jak obiecał przysłał nową listwę. Ta od razu poszła na tester do zakładu Piotrficek'a - listwa ma bardzo równomierne wydatki na poszczególnych sekcjach.
Po wymianie listwy, nie ustały strzały w układzie wydechowym, ustało dopiero po wymianie reduktora na nowy (Scorpion ST). Na starym ANA04 były ogromne przyrosty ciśnienia - która powodowały, prawdopodobnie, przebijanie listwy, lub też przepuszczanie gazu poprzez kompensacje.
Najgorsze to to, że nie udało się wyeliminować szarpania - widocznie nie listwa była tu przyczyną.
Obecnie pracujemy nad rozwiązaniem tego problemu.