Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę  | <<  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  >>
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Prins - kilka problemów
PostLink | Napisane: 2016-12-10, 13:08 

Dołączył(a): 2016-11-13, 13:41
Posty: 52
Lokalizacja: Poznań

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra
Elektronika: Prins VIS
Wtryskiwacze: Keihin
Reduktor: Prins B
Pojemność: 1998
Moc: 200
Kod Nadwozia: GTC
Kod Silnika: Z20LER
Rok Produkcji: 2005
Zmniejszyłem ciśnienie do około 2,1bara na reduktorze. Auto jakby trochę lepiej chodziło. Korekty LPG na wolnym spadły w okolicę kilku procent (z prawie 20% wcześniej). Ale jednak nie rozwiązało to problemu. Ciśnienie na reduktorze nie zachowuje się stabilnie podczas butowania i strasznie rośnie. Pomijając już kwestię czy program pokazuje ciśnienie różnicowe czy nie, bo ciśnienie rośnie znacznie bardziej niż nawet to bazowe 2,1 + około maks 0,8 bara które dmucha turbina. Ciśnienie skacze znacznie ponad 3 bary dochodząc do maksa i wywalając w tym momencie błąd 321. Jak odpuszczę gaz to ciśnienie zatrzymuje się, powiedzmy na poziomie 3,5 bara i w momencie kiedy zacznę znów spokojnie jechać wraca do normy. Zaraz może nagram filmik, bo poprzednie źle mi się zapisał.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prins - kilka problemów
PostLink | Napisane: 2016-12-10, 13:28 

Dołączył(a): 2016-11-13, 13:41
Posty: 52
Lokalizacja: Poznań

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra
Elektronika: Prins VIS
Wtryskiwacze: Keihin
Reduktor: Prins B
Pojemność: 1998
Moc: 200
Kod Nadwozia: GTC
Kod Silnika: Z20LER
Rok Produkcji: 2005
Dobra, filmu jednak nie będzie bo coś program do nagrywania mi nawala, a 4 raz już mi się nie chce wyprowadzać auta z garażu. Ciśnienie zachowuje się tak jak wcześniej pisałem. Nie wygląda to na przycinanie się iglicy, bo to pewnie skutkowało by nagłym wzrostem ciśnienia, a tu ciśnienie reaguje jednak płynnie. Dodaje ostro gazu, wzrośnie na przykład do 3,5 bara (wskaźnik poziomu ciśnienia zaczyna migać - pewnie sygnalizuje zbyt wysokie ciśnieni), zdejmę nogę z gazu, ciśnienie zatrzyma się na tym poziomie (wiadomo nie ma poboru gazu), zacznę spokojnie jechać ciśnienie ładnie spadnie do roboczego.

A może czujnik ciśnienia gazu świruje i daje jakieś abstrakcyjne wartości?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prins - kilka problemów
PostLink | Napisane: 2016-12-10, 13:58 

Dołączył(a): 2016-11-13, 13:41
Posty: 52
Lokalizacja: Poznań

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra
Elektronika: Prins VIS
Wtryskiwacze: Keihin
Reduktor: Prins B
Pojemność: 1998
Moc: 200
Kod Nadwozia: GTC
Kod Silnika: Z20LER
Rok Produkcji: 2005
Hmy, kolejna sprawa. Ciśnienia różnicowego pokazywać nie będzie bo od tego jest (z tego co patrzyłem na stronie sklepu prins) czujnik ciśnienia map do turbo. U mnie jest jedynie czujnik w filtrze gazu, który nie ma połączenia z kolektorem ssącym.

Mam coś takiego:
http://www.sklepprins.pl/produkt/1370.c ... a-vsi.html

A jest jeszcze właśnie takie coś:
http://www.sklepprins.pl/produkt/1397.c ... turbo.html


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prins - kilka problemów
PostLink | Napisane: 2016-12-10, 17:19 

Dołączył(a): 2009-06-17, 20:53
Posty: 2908
Lokalizacja: Jastrzębie_Z/N_Sącz

Pomógł: 291 razy

Auto: Toyota Corolla 1.4 VVTI
Elektronika: PRINS
Wtryskiwacze: KEIHIN-pomarańczowe
Reduktor: PRINS (2 membrany)
Pojemność: 1398
Moc: 96.5
Kod Nadwozia: E12
Kod Silnika: 4 ZZ
Rok Produkcji: 2004
Czujnik gazu raczej nie świruje. Spróbuj obniżyć ciśnienie na reduktorze do 1.5 bara, a w programie par. Low_level ustaw na 1.0 bar. i spróbuj co z tego wyniknie. Przypuszczam, że LPG_cor pójdzie do góry na wolnych obrotach, ale na obciążeniu jak turbo podbije ciśnienie to spadnie.
Co do czujnika MAP, jeżeli go nie masz, to przypuszczam, że oprogramowanie sterownika go nie przewiduje i nawet jak go podłączysz to jego wskazania mogą nie być brane pod uwagę lub nawet bruździć - to jest tylko moje gdybanie, bo tak dobrze Prinsa nie znam.
MAP jest stosowany od którejś wersji oprogramowania sterownika gazowego i do tego potrzebna jest też odpowiednia wersja programu diagnostycznego, żeby to było widoczne. Nawet gdyby oprogramowanie sterownika przewidywałoby ten czujnik, to bez właściwego programu diagnostycznego nie będziesz miał dostępu do jego wskazań.
Odpal program diagnostyczny na lapku podłączonym pod sterownik i po włączonym zapłonie naciśnij klawisz F2, wyskoczy okienko i sprawdź co jest napisane w drugim wierszu (tam podana jest wersja oprogramowania sterownika) i podaj, albo załącz zrzut ekranu z tym okienkiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prins - kilka problemów
PostLink | Napisane: 2016-12-10, 22:45 

Dołączył(a): 2016-11-13, 13:41
Posty: 52
Lokalizacja: Poznań

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra
Elektronika: Prins VIS
Wtryskiwacze: Keihin
Reduktor: Prins B
Pojemność: 1998
Moc: 200
Kod Nadwozia: GTC
Kod Silnika: Z20LER
Rok Produkcji: 2005
Obrazek

Jeszcze odnośnie tego zmieniania parametrów. Jak to się robi? Widzę że w programie, na dole prawej strony są różne zakładki z różnymi "Par". Wiem o co kaman, ale nie mam jak ich zmieniać. Klikam tam itp ale nie mam możliwości żadnej edycji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prins - kilka problemów
PostLink | Napisane: 2016-12-11, 00:03 

Dołączył(a): 2016-11-13, 13:41
Posty: 52
Lokalizacja: Poznań

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra
Elektronika: Prins VIS
Wtryskiwacze: Keihin
Reduktor: Prins B
Pojemność: 1998
Moc: 200
Kod Nadwozia: GTC
Kod Silnika: Z20LER
Rok Produkcji: 2005
Hmy, a wtryski? Czytałem właśnie temat na forum, i kolega miał identyczny problem jak ja - czyli nadmierny wzrost ciśnienia gazu podczas buta w podłogę w silniku Turbo. Zresztą wypowiadałeś się też w tym temacie. I o dziwo, czyszczenie wtrysków u niego załatwiło sprawę. U siebie jeszcze tego nie robiłem, a patrząc po stanie filtrów wcale bym się nie zdziwił gdyby wymagały tego czyszczenia. Ale zastanawiam się jaki to może mieć związek, bo generalnie zanim auto nie złapie tej odcinki przy około 5tyś to chodzi niby dobrze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prins - kilka problemów
PostLink | Napisane: 2016-12-11, 00:21 

Dołączył(a): 2009-06-17, 20:53
Posty: 2908
Lokalizacja: Jastrzębie_Z/N_Sącz

Pomógł: 291 razy

Auto: Toyota Corolla 1.4 VVTI
Elektronika: PRINS
Wtryskiwacze: KEIHIN-pomarańczowe
Reduktor: PRINS (2 membrany)
Pojemność: 1398
Moc: 96.5
Kod Nadwozia: E12
Kod Silnika: 4 ZZ
Rok Produkcji: 2004
Masz 9 wersję oprogramowania sterownika i ona nie przewiduje czujnika MAP i dlatego nie ma go zamontowanego.
Co do wprowadzania zmian w ustawieniach parametrów, to nie wiem z jakiego powodu w prawym górnym rogu przy słowie Diagnostics masz tylko dwie gwiazdki, a nie trzy i dlatego nie możesz wprowadzać zmian.
Te dwie gwiazdki mogą być efektem pomyłki przy instalacji programu (niewłaściwie wprowadzone dane) lub niewłaściwe hasło przy uruchamianiu programu.
A konkretny parametr zmienia się w ten sposób, że najeżdżasz kursorem na napis nazwy parametry, klikasz dwa razy lewym klawiszem myszy i w okienku które wyskoczy wprowadzasz nową wartość parametru i naciskasz Enter, a po chwili w okienku obok nazwy zmienianego parametru pojawi się nowa wartość. Przed eksperymentami ze zmianami parametrów, albo zapisz ich wartości, albo porób zrzuty ekranów z zawartością poszczególnych zakładek.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prins - kilka problemów
PostLink | Napisane: 2016-12-11, 00:29 

Dołączył(a): 2016-11-13, 13:41
Posty: 52
Lokalizacja: Poznań

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra
Elektronika: Prins VIS
Wtryskiwacze: Keihin
Reduktor: Prins B
Pojemność: 1998
Moc: 200
Kod Nadwozia: GTC
Kod Silnika: Z20LER
Rok Produkcji: 2005
Oki, będę testował. Tak czy siak spróbuje czyszczenia tych wtrysków, bo i tak miałem to zrobić już dawno - kij wie w jakim są stanie. A lepiej być pewnym podzespołów aby od razu je wykluczyć. Widzę że po drodze do pracy w Poznaniu mam zakład który się tym zajmuje, więc jakoś w tygodniu postaram się to ogarnąć i ewentualnie będę testował dalej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prins - kilka problemów
PostLink | Napisane: 2017-02-16, 19:01 

Dołączył(a): 2016-11-13, 13:41
Posty: 52
Lokalizacja: Poznań

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra
Elektronika: Prins VIS
Wtryskiwacze: Keihin
Reduktor: Prins B
Pojemność: 1998
Moc: 200
Kod Nadwozia: GTC
Kod Silnika: Z20LER
Rok Produkcji: 2005
A więc tak, z tematem nadal walczę. Ostatnio nie było czasu do tego przysiąść, zresztą przez tą pogodę to nic się nie chciało. Jestem już po czyszczeniu wtryskiwaczy. Trochę brudne były, ale mimo to główny problem nie został rozwiązany. Sam zabieg na pewno był im potrzebny, bo teraz pracują ciszej. Kolejna rzecz jaką planuję to wymiana świec. Generalnie pewnie powinienem od tego zacząć, ale świece były wymieniane jakiś czas temu w serwisie więc nie podejrzewałbym raczej że wina leży po ich stronie, ale chce mieć już wymienione wszystko co być powinno zanim zacznę zastanawiać się co dalej.

Aha, jeśli chodzi o wtryski, są to wtryskiwacze koloru żółtego, czyli 72mm do 190KM. U mnie jest 200KM, więc teoretycznie powinny być już te 100mm.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prins - kilka problemów
PostLink | Napisane: 2017-02-17, 10:07 

Dołączył(a): 2009-06-17, 20:53
Posty: 2908
Lokalizacja: Jastrzębie_Z/N_Sącz

Pomógł: 291 razy

Auto: Toyota Corolla 1.4 VVTI
Elektronika: PRINS
Wtryskiwacze: KEIHIN-pomarańczowe
Reduktor: PRINS (2 membrany)
Pojemność: 1398
Moc: 96.5
Kod Nadwozia: E12
Kod Silnika: 4 ZZ
Rok Produkcji: 2004
Musiałem przeczytać cały temat od początku, żeby mieć ogląd całości.
Labiel7 napisał(a):
wtryskiwacze koloru żółtego, czyli 72mm do 190KM. U mnie jest 200KM, więc teoretycznie powinny być już te 100mm.

W zasadzie powinny być brązwe, ale żółte powinny to obrobić, tylko par. 8. RC_inj powinien być odpowiednio wysoko ustawiony. Podaj jak masz aktualnie ustawiony.
Labiel7 napisał(a):
Zmniejszyłem ciśnienie do około 2,1bara na reduktorze. Auto jakby trochę lepiej chodziło. Korekty LPG na wolnym spadły w okolicę kilku procent (z prawie 20% wcześniej). Ale jednak nie rozwiązało to problemu. Ciśnienie na reduktorze nie zachowuje się stabilnie podczas butowania i strasznie rośnie. Pomijając już kwestię czy program pokazuje ciśnienie różnicowe czy nie, bo ciśnienie rośnie znacznie bardziej niż nawet to bazowe 2,1 + około maks 0,8 bara które dmucha turbina. Ciśnienie skacze znacznie ponad 3 bary dochodząc do maksa i wywalając w tym momencie błąd 321. Jak odpuszczę gaz to ciśnienie zatrzymuje się, powiedzmy na poziomie 3,5 bara i w momencie kiedy zacznę znów spokojnie jechać wraca do normy. Zaraz może nagram filmik, bo poprzednie źle mi się zapisał.

Powinieneś wyciągnąć wnioski z tego co napisałeś i iść za ciosem, który ja zaproponowałem
gimak napisał(a):
Spróbuj obniżyć ciśnienie na reduktorze do 1.5 bara, a w programie par. Low_level ustaw na 1.0 bar. i spróbuj co z tego wyniknie. Przypuszczam, że LPG_cor pójdzie do góry na wolnych obrotach, ale na obciążeniu jak turbo podbije ciśnienie to spadnie.

1.5 bara + 0.8 bara z turbo, to daje 2.3 bara, a nie 3 bary. Być może, że po próbach może się okaże, że będzie można podnieść ciśnienie na 1.6 lub 1.7 bara.
A jak będziesz wymieniał świece, to ustaw odstęp między elektrodami na 0.7 mm, wtedy cewki zapłonowe nie będą tak wysilone i narażone na uszkodzenie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prins - kilka problemów
PostLink | Napisane: 2017-02-17, 21:36 

Dołączył(a): 2016-11-13, 13:41
Posty: 52
Lokalizacja: Poznań

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra
Elektronika: Prins VIS
Wtryskiwacze: Keihin
Reduktor: Prins B
Pojemność: 1998
Moc: 200
Kod Nadwozia: GTC
Kod Silnika: Z20LER
Rok Produkcji: 2005
Jutro zacznę działać w tym temacie. Rano wymienię świece, potem jazda testowa, posprawdzam ustawienia, ewentualnie pobawię się z tym ciśnieniem i wieczorem postaram się wszystko wrzucić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prins - kilka problemów
PostLink | Napisane: 2017-02-19, 11:42 

Dołączył(a): 2016-11-13, 13:41
Posty: 52
Lokalizacja: Poznań

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra
Elektronika: Prins VIS
Wtryskiwacze: Keihin
Reduktor: Prins B
Pojemność: 1998
Moc: 200
Kod Nadwozia: GTC
Kod Silnika: Z20LER
Rok Produkcji: 2005
A więc tak. Zszedłem jeszcze z ciśnienia tak do 1,9 bara. Kompletnie zero różnicy między tym jak miałem ustawione 2,5 bara - w sensie tej odcinki. Na trzecim biegu z pedałem w podłodze nadal jest to praktycznie równe 5tyś obrotów kiedy silnik zaczyna szarpać. Wydaje mi się że jednak różnica powinna być a tu nie ma żadnej.

Aktualne ustawienia:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Niżej z ciśnieniem na razie nie schodziłem bo programy które mam nie umożliwiały mi edycji ustawień. Właśnie siadam żeby poszukać coś innego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prins - kilka problemów
PostLink | Napisane: 2017-02-19, 15:16 

Dołączył(a): 2009-06-17, 20:53
Posty: 2908
Lokalizacja: Jastrzębie_Z/N_Sącz

Pomógł: 291 razy

Auto: Toyota Corolla 1.4 VVTI
Elektronika: PRINS
Wtryskiwacze: KEIHIN-pomarańczowe
Reduktor: PRINS (2 membrany)
Pojemność: 1398
Moc: 96.5
Kod Nadwozia: E12
Kod Silnika: 4 ZZ
Rok Produkcji: 2004
Labiel7 napisał(a):
Niżej z ciśnieniem na razie nie schodziłem bo programy które mam nie umożliwiały mi edycji ustawień.

Przecież ciśnienie ustawiasz na reduktorze reduktorze kręcąc śrubą w prawo dla zmniejszenia ciśnienia (silnik w tym czasie musi pracować na gazie, żeby było widać efekt) i w lewo dla zwiększenia ciśnienia. W programie diagnostycznym lub na manometrze oglądasz tylko efekt tego kręcenia.
Ponieważ nie masz możliwości zmieniania
Co do ustawień tego co widać na zakładkach (a wszystkiego nie widać, bo jest obcięte), to parametr 26 ustawiony jest na 15, a w instrukcji jest na 1 i pisze nie zmieniać,
oraz par. 19 ustawiony na 30 ms, a jest 40, tu może jest to zasadne ze względu na wtryskiwacze.
Jakim programem się posługujesz (masz tylko 1 gwiazdkę) i jaki komp ma system operacyjny.
Prawdopodobnie coś sknociłeś przy instalacji programu (złe lub niewłaściwie wpisane kody) lub niewłaściwe hasło przy uruchamianiu programu.
Sprawdź dlaczego tak jest, jak nic nie zdziałasz, to mogę udostępnić program z którego korzystam. Chodzi na XP.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prins - kilka problemów
PostLink | Napisane: 2017-02-19, 16:57 

Dołączył(a): 2016-11-13, 13:41
Posty: 52
Lokalizacja: Poznań

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra
Elektronika: Prins VIS
Wtryskiwacze: Keihin
Reduktor: Prins B
Pojemność: 1998
Moc: 200
Kod Nadwozia: GTC
Kod Silnika: Z20LER
Rok Produkcji: 2005
Co do programu to już to opanowałem. Zły klucz licencyjny. Teraz teoretycznie mogę już edytować te parametry.

A co do regulacji to wiem co i jak. Chodziło mi tylko o to że bez przestawienia w programie minimalnego ciśnienia nie mógłbym zejść z nim na reduktorze, no bo przerzucałoby na PB.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Prins - kilka problemów
PostLink | Napisane: 2017-06-23, 22:38 

Dołączył(a): 2016-11-13, 13:41
Posty: 52
Lokalizacja: Poznań

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra
Elektronika: Prins VIS
Wtryskiwacze: Keihin
Reduktor: Prins B
Pojemność: 1998
Moc: 200
Kod Nadwozia: GTC
Kod Silnika: Z20LER
Rok Produkcji: 2005
Problem niestety w dalszym ciągu nie został rozwiązany - czyli szarpanie przy 5tyś obrotów pod maksymalnym obciążeniem (czyli but w podłodze od samego dołu). Ale wiem co nieco więcej.

W między czasie byłem u gazownika (udało się znaleźć czas). Niestety przeprowadzili jedynie diagnostykę. Niby systemowo wygląda ok. Ustawili ciśnienie gazu na około 1,5 bara. Z tego co wywnioskowałem, to jest to 0,5 bara + 1 bar atmosferycznego, ponieważ przy braku ciśnienia w układzie czujnik pokazywał 1 bark i rosło powoli do 1,07 wraz z rozgrzewaniem się silnika (logiczne, ogrzane gazy zwiększają swoją objętość). Czyli z wyjściowych 2,25 mam teraz 1,5 a sytuacja nie zmieniła się ani trochę.

Ogólnie auto chodzi dobrze. Spalanie LPG na trasie przy spokojnej jeździ to nawet tylko 10l. Przy pałowaniu to wiadomo 13-14l. A zrobiłem w ostatnim czasie dwie trasy Poznań-Lwów więc mam jako takie rozeznanie.

Wymieniłem też ostatnio elektrozawór przy reduktorze bo po rozgrzaniu auta przycinał się podczas odpalania (a raczej zbyt wolno się otwierał). Teraz nie ma już tego problemu. A ponieważ i tak musiał wywalić cały reduktor to ponownie rozebrałem go w drobny mak i porządnie przeczyściłem. Generalnie tam nie ma co się zużyć, chyba że chodzi o sprężynki a w szczególności tą która podpiera "gniazdo zaworu".

W najbliższym czasie chcę ponownie umówić się z gazownikiem bo powiedział że muszę zostawić u niego auto - bo może parownik puchnie (cokolwiek to znaczy).


Góra
 Zobacz profil  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę  | <<  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


            Strona główna forum

Kontakt    |   Najbardziej pomocni    |    FAQ    |   Szukaj    |   Zaloguj    |   Zarejestruj


               

LPG-forum.pl - instalacja LPG, instalacje gazowe, autogaz, STAG 200, 300, VALTEK, LPGTECH, MAGIC JET, Warsztaty LPG, BLAD SILNIKA
Kamery Wałbrzych - Usługi informatyczne Wałbrzych - karma bez kukurydzy - Preparaty do dezynfekcji

POWERED_BY                Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO