Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 99 ]  Przejdź na stronę  | <<  1 ... 3, 4, 5, 6, 7
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Łódzkie
PostLink | Napisane: 2015-08-04, 13:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2015-07-31, 15:47
Posty: 4955
Lokalizacja: Łódź

Pomógł: 556 razy

Auto: Skoda Felicja MPI
Elektronika: KME BingoS-4
Wtryskiwacze: Mikser 32mm
Reduktor: Lovato RGE90
Pojemność: 1300
Moc: 68
Kod Nadwozia: TMB
Kod Silnika: AMH
Rok Produkcji: 1997
Eko-auto
Rokicińska 32 Łódź

Zleciłem Panom w zakładzie sprawdzenie spalin oraz ewentualną regulację.
Nadmienię iż w aucie wszystko chodziło bez większych zarzutów.
Wymieniłem ostatnio:
- filtr na parowniku Tomasetto HP100 niespełna 70 km,
- filtr powietrza również miał przejechane niespełna 4K km,
- regeneracja parownika w samodzielnym zakresie, gdyż jako po rozebraniu i dokładnym wyczyszczeniu okazało się że w parowniku tym nie ma żadnych wżer i tym podobnych postanowiłem go regenerować oryginalnym zestawem.

Ze zlecenia w sumie nie wiem czy cokolwiek zostało wykonane gdyż:
- potwierdzenia spalin nie otrzymałem żadnego,
- potwierdzenia że coś zostało wyregulowane również jak wyżej,

W rozmowie telefonicznej Pan bardzo zaniepokoił się pojedynczym strzałem klapki anty wybuchowej i chciał mnie namówić na wymianę filtru powietrza gdzie w ich przedziale cenowym sam jadę do skody i wymieniam za połowę ceny. Tłumaczyli że parownik nie zapamiętuje konfiguracji (tu się zatrzymam na chwilkę) gdzie na parowniku jest zamontowany system pamięciowy?, wydawało mi się że takie informacje ma centralka jaka w tym samochodzie jest "BINGO M".
Oczywiście nie domagający reduktor bo wedle ich zdania Tomasetto HP100 to szmelc i do silnika 1.3 MPI 54KM nie nadaje się, szkoda że przez 60K km się nadawał a teraz już nie zwłaszcza po regeneracji.
Skasowali 80 zł za w sumie nie wiem co bo niczego nie dostałem na potwierdzenie wykonania usługi.
Może Panowie o BRC więcej wiedzą bo posiadają instrukcję obsługi ale generalnie nie polecam zlecać tam jakichkolwiek regulacji bo pewności nie będzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łódzkie
PostLink | Napisane: 2016-09-05, 10:54 

Dołączył(a): 2016-09-01, 09:46
Posty: 4
Lokalizacja: Wieluń

Pomógł: 0 razy

Auto: Lanos 1.6 16V
Elektronika: Stag Q-box
Wtryskiwacze: AC S.A. W02
Reduktor: AC A.A R02
Pojemność: 1600
Moc: 105
Kod Nadwozia: HB
Rok Produkcji: 1999
Nie polecam (nawet odradzam) zakładu "AutoCentrum Apanasiewicz" z sienica k.Wielunia

Powód: Mam lanosa 1.6 16V i zdaję sobie sprawę że to auto jest niewdzięczne do gazu ale Ci Panowie chyba nie mają pojęcia o robocie. Instalacja założona poprawnie (wg. mnie) ale z regulacją to jakaś kpina. Auto od samego początku szarpie przełączając się na LPG. Nie potrafią sobie z tym poradzić, gdy jeżdżę tylko na PB wtedy wszystko jest OK. Instalację mam od 1,5 roku i zrobiłem na niej 30kkm, wymieniali mi wtryskiwacze, regulowali podczas jazdy, zażądałem wyższej temp przełączania się na gaz, ale to nadal nic nie pomogło. Nie mają pomysłu na problem, a najgorsze że czuje się u nich jak królik doświadczalny.

Plus jedyny u nich że na gwarancji nie płacę za regulację... marne pocieszenie..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łódzkie
PostLink | Napisane: 2017-02-15, 12:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2011-03-09, 15:23
Posty: 103
Lokalizacja: Łódzkie

Pomógł: 2 razy

Auto: Mazda 626 GE
Elektronika: Diego G3
Wtryskiwacze: RAIL IG1
Dysze: 2mm
Pojemność: 2000
Moc: 115
Kod Nadwozia: Liftback
Kod Silnika: FS
Rok Produkcji: 1995
kowal162 napisał(a):
"CARBO" Zdisław Urabński Zduńska Wola Piaski 29 , druciarz jakich mało , ciagle na "gazie" i zero pojecią o strojeniu i szczelności instalacji lpg . Wiercenie kolektorów jak wiertło podejdzie , kale tam gdzie poleca to zostają , magiczny zestaw alaska + valtec królują tam we wszystkim co gazuje , czasem trafi sie silver do auta z turbo takiego jak ostatnio oglądalem to było suziki grand vitara 2.7 180km , silver + valtec 3ohm i dotego ustawione diego g3 na autokalibracji i nic wiecej:)


Co Ty nie powiesz. Ja akurat gazowałem tam 3 auta, jednym zrobiłem 180.000. Teraz mam od roku juz 30.000 na KME NEVO. Wielu ludziom polecałem też aby jechali tam na poprawki po innych paprokach z okolic. Dobrze radzi sobie również z problemowymi francuzami. Trzeba tylko pilnować by właśnie szefo ustawiał instalkę i nie robi tego na automacie, jak Ty pdlisz. Raz któryś młody po wymianie listwy ustawiał na auto i zaczął mi palić litr więcej. Pojechałem na reklamację i ok.

Poza tym serwis klimy też ok.

Skoro taki znawca w temacie, to trzeba było dać dokładne wymiary i wytyczne co do montażu. Przed montażem masz propozycję elementów, możesz sobie zażyczyć własny zestaw. :) Pozdro


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łódzkie
PostLink | Napisane: 2017-04-20, 14:10 

Dołączył(a): 2014-04-27, 00:03
Posty: 244
Lokalizacja: Lodz/Warszawa

Pomógł: 2 razy

Auto: Saab 93 2.0T
Elektronika: Stag 300 ISA2
Wtryskiwacze: Hana 2000
Reduktor: 2xAC czarny
Pojemność: 2000cm3
Moc: 230KM
Rok Produkcji: 1999
Ja Filartechu nie polece za niekulturalno-olewczy stosunek do klienta. Kiedy zadzwonilem uzyskac informacje powiedzial, ze nie ma czasu ze mna gadac, bo ma do zagazowania 6 aut. Podczas osobistej mojej wizyty kilka dni pozniej, rozmawial ze mna trzymajac glowe pod maska, a finalnie jeszcze z 2 innymi osobami naraz. Widzac, ze jest kociol i nie chcac przeszkadzac powiedzialem, ze wysle maila. 'niech Pan wysle' odpowiedzial, co zrobilem 2 dni pozniej. Nie dostalem zadnej odpowiedzi. Kilka dni pozniej, kiedy zadzwonilem zapytac, co z naszym montazem, obrazony stwierdzil, ze go lekcewaze bo wyszedlem, jak rzekomo sprawdzal ten termin w zeszycie (podobno ma 3 swiadkow jak sie z niego smiali w tej sytuacji), i ze nie ma ochoty ze mna wiecej rozmawiac nie probujac nawet tego wyjasnic.
Wyjatkowo buracko sie zachowal w calym rozrachunku i za ten swoisty savoir vivre oraz przekrecanie faktow (jakby mu nie zalezalo, bo ma tylu klientow) nie polece tego zakladu nikomu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łódzkie
PostLink | Napisane: 2017-04-21, 16:30 

Dołączył(a): 2008-09-08, 21:54
Posty: 2200
Lokalizacja: V-GAZ Swojczycka

Pomógł: 66 razy

Auto: RRS
Pojemność: 4999
kielbasa napisał(a):
Ja Filartechu nie polece za niekulturalno-olewczy stosunek do klienta. Kiedy zadzwonilem uzyskac informacje powiedzial, ze nie ma czasu ze mna gadac, bo ma do zagazowania 6 aut. Podczas osobistej mojej wizyty kilka dni pozniej, rozmawial ze mna trzymajac glowe pod maska, a finalnie jeszcze z 2 innymi osobami naraz. Widzac, ze jest kociol i nie chcac przeszkadzac powiedzialem, ze wysle maila. 'niech Pan wysle' odpowiedzial, co zrobilem 2 dni pozniej. Nie dostalem zadnej odpowiedzi. Kilka dni pozniej, kiedy zadzwonilem zapytac, co z naszym montazem, obrazony stwierdzil, ze go lekcewaze bo wyszedlem, jak rzekomo sprawdzal ten termin w zeszycie (podobno ma 3 swiadkow jak sie z niego smiali w tej sytuacji), i ze nie ma ochoty ze mna wiecej rozmawiac nie probujac nawet tego wyjasnic.
Wyjatkowo buracko sie zachowal w calym rozrachunku i za ten swoisty savoir vivre oraz przekrecanie faktow (jakby mu nie zalezalo, bo ma tylu klientow) nie polece tego zakladu nikomu.

Myślę, że klient w dzisiejszych czasach jest bardzo roszczeniowy i uważa ,że może wpadać do warsztau kiedy mu się tylko spodoba oczekując, że monter rzuci wszystko i paradoksalnie zlekceważy innych klientów by zająć się właśnie nim.
Oczywiście wszystko zrobi w jednej osobie .
Monter to wielofunkcyjna jednostka , która pracuje 24 /h na dobę jej dodatkową zaletą jest robienie kilkunastu rzeczy naraz.
Sorry drogi kliencie ,że panu Filarowi zabrakł w/w cech .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łódzkie
PostLink | Napisane: 2017-05-04, 09:35 

Dołączył(a): 2016-04-02, 09:52
Posty: 1

Pomógł: 0 razy

Auto: RENAULT THALIA 2
Elektronika: AGIS
Wtryskiwacze: BARRACUDA
Reduktor: ALASKA
Pojemność: 1149
Moc: 75
Kod Silnika: D4F 728
Rok Produkcji: 2011
pawel216 napisał(a):
kielbasa napisał(a):
Ja Filartechu nie polece za niekulturalno-olewczy stosunek do klienta. Kiedy zadzwonilem uzyskac informacje powiedzial, ze nie ma czasu ze mna gadac, bo ma do zagazowania 6 aut. Podczas osobistej mojej wizyty kilka dni pozniej, rozmawial ze mna trzymajac glowe pod maska, a finalnie jeszcze z 2 innymi osobami naraz. Widzac, ze jest kociol i nie chcac przeszkadzac powiedzialem, ze wysle maila. 'niech Pan wysle' odpowiedzial, co zrobilem 2 dni pozniej. Nie dostalem zadnej odpowiedzi. Kilka dni pozniej, kiedy zadzwonilem zapytac, co z naszym montazem, obrazony stwierdzil, ze go lekcewaze bo wyszedlem, jak rzekomo sprawdzal ten termin w zeszycie (podobno ma 3 swiadkow jak sie z niego smiali w tej sytuacji), i ze nie ma ochoty ze mna wiecej rozmawiac nie probujac nawet tego wyjasnic.
Wyjatkowo buracko sie zachowal w calym rozrachunku i za ten swoisty savoir vivre oraz przekrecanie faktow (jakby mu nie zalezalo, bo ma tylu klientow) nie polece tego zakladu nikomu.

Myślę, że klient w dzisiejszych czasach jest bardzo roszczeniowy i uważa ,że może wpadać do warsztau kiedy mu się tylko spodoba oczekując, że monter rzuci wszystko i paradoksalnie zlekceważy innych klientów by zająć się właśnie nim.
Oczywiście wszystko zrobi w jednej osobie .
Monter to wielofunkcyjna jednostka , która pracuje 24 /h na dobę jej dodatkową zaletą jest robienie kilkunastu rzeczy naraz.
Sorry drogi kliencie ,że panu Filarowi zabrakł w/w cech .


Ja natomiast nie zgodzę się z Tobą, jeżeli czujesz się takim adwokatem Pana Macieja z Filartechu. Jeżeli uważasz, że kolega kielbasa jest roszczeniowy, na podstawie tego co napisał, to sprawdź najpierw w słowniku, co to słowo oznacza, więc zacznijmy od podstaw – cyt. „wyrażający się w nieuzasadnionych lub nadmiernych żądaniach” Kolega kielbasa piszę o niekulturalno - olewczym stosunku do niego ze strony Filara. Był u niego, próbował rozmawiać, widział że miał kocioł i nie ma szans na rozmowę, to wysłał maila (coś złego zrobił???) i olewka ze strony Filara, ale on jest roszczeniowy…
„Monter to wielofunkcyjna jednostka , która pracuje 24 /h na dobę jej dodatkową zaletą jest robienie kilkunastu rzeczy naraz" - to jest Twoja teza, nijak mającą się do wizyty i próby rozmowy z Filarem przez kolegę kielbase. "Myślę, że klient w dzisiejszych czasach jest bardzo roszczeniowy i uważa ,że może wpadać do warsztau kiedy mu się tylko spodoba oczekując, że monter rzuci wszystko i paradoksalnie zlekceważy innych klientów by zająć się właśnie nim" - kolega chciał tylko umówić się na montaż, za który chciał oczywiście zapłacić, był osobiście, pisał maila, chyba trafił w dobre miejsce??? Co jest w takim razie roszczeniowego w tym co napisał kolega kielbasa??? Akurat miałem podobne doświadczenia z Filarem, z tym że było trochę inaczej, nowy klient >klient na gwarancji. Pamietam jak umówiony telefonicznie przyjeżdżam do Filara na poprawkę gwarancyjną, a on w tym czasie odjeżdża innym autem do gazowania i mi rzuca, że nie ma czasu teraz bo ma dużo do gazowania. Zanim coś Kolego napiszesz, to proponuje czytać ze zrozumieniem, ale lepiej bawić się w towarzystwo wzajemnej adoracji , poklepywać się po plecach i narzekać na klientów, którzy chcą zostawić swoje ciężko zarobione pieniądze w warsztacie, z których panowie de facto monterzy się utrzymują. Tak wiem, jestem roszczeniowy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łódzkie
PostLink | Napisane: 2017-05-05, 12:22 

Dołączył(a): 2014-04-27, 00:03
Posty: 244
Lokalizacja: Lodz/Warszawa

Pomógł: 2 razy

Auto: Saab 93 2.0T
Elektronika: Stag 300 ISA2
Wtryskiwacze: Hana 2000
Reduktor: 2xAC czarny
Pojemność: 2000cm3
Moc: 230KM
Rok Produkcji: 1999
Ano wlasnie, pawel216 chyba nie do konca zrozumial moja wypowiedz i jej sedno. Poza tym kazdy z nas bywa klientem w innych sytuacjach i proponuje sie postawic w tej roli. Wiadomo, ze monterzy beda sie bronic, szczegolnie na forum, tylko tu jednak chodzi o sposob funkcjonowania i dzialania wobec kogos, kto chce u nich zostawic w koncu calkiem duzo pieniedzy. Jego wybor, ze tak postapil. Zamontowalem w Zgierzu u Dzinksa i finalnie sie naprawde bardzo dobrze stalo. Terminy wczesniejsze, wszystko czysto zamontowane, wystrojone z AFR + wyjatkowo sympatyczny kontakt, bez zadnych wynioslosci i zbywaniu klienta tekstami o braku czasu - tak swoja droga, ciekawe ktora firma w ten sposob odpowiada do klienta ? Filartech jest tutaj ewidentnym ewenementem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łódzkie
PostLink | Napisane: 2017-06-17, 11:14 

Dołączył(a): 2017-06-17, 10:44
Posty: 1

Pomógł: 0 razy

Witam
Nie polecam Dzinks Garage w Zgierzu kiedyś na Andrzeja Struga dziś na Gołebia 2A gaz montowany w sierpniu 2016r. Nie będę się rozpisywał bo szkoda słów i nerwów za to wrzucam zdjęcia diagnozy tej fuszerki i odradzam ten warsztat z całego serca gdyż na przegladzie po 1000km wszystko miało być dobrze... niestety nie było
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łódzkie
PostLink | Napisane: 2017-06-21, 15:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2015-01-19, 23:34
Posty: 756
Lokalizacja: Zgierz łódzkie tel. 503528373

Pomógł: 80 razy

Auto: Volvo v70
Elektronika: nevo
Wtryskiwacze: Testuję Dragon Gold
Reduktor: twin
Dysze: brak
Pojemność: 2300T5
Moc: 320
Rok Produkcji: 2003
Kusool napisał(a):
Witam
Nie polecam Dzinks Garage w Zgierzu kiedyś na Andrzeja Struga dziś na Gołebia 2A gaz montowany w sierpniu 2016r. Nie będę się rozpisywał bo szkoda słów i nerwów za to wrzucam zdjęcia diagnozy tej fuszerki i odradzam ten warsztat z całego serca gdyż na przegladzie po 1000km wszystko miało być dobrze... niestety nie było

Auto montowane 10go sierpnia 2016. Z forum dopiero dowiaduje się że od prawie roku wypadają zapłony na 4tym cyl i leje się paliwo. Do tego korekty na +25, co w OL daje wypalenie gniazd zaworowych. Na pewno nie wypuściłbym auta z takimi korektami, cieknącym paliwem i kulejącym biegiem jałowym. Przy takich nieszczelnościach wiadomo że się wszystko rozjechało. Korekty po obrotach można zbierać przez adapter i są zapisane w sterowniku lecz nie widać ich w standardowej ramce. Filtr FL założony KME włókno szklane. Gwarancja jest dwa lata bez limitu km bez względu na filtr i pod warunkiem serwisowania. Pan dobrze poinformowany gdzie teraz montujemy, lecz numer telefonu widocznie był za trudny do wyszukania. Inni klienci jakoś nie mają problemu z kontaktem. Niestety nie zakładam plomb na listwy wtrysku PB i ciężko będzie udowodnić, że te oringi nie mi się przycięły. Z drugiej strony kto naraża swoje zdrowie i jeździ z cieknącą benzyną przez prawie rok. Dla mnie coś tu nie gra i ktoś tu wszystkiego nie mówi. Nr telefonu 503 528 373 w celu wyjaśnienia sytuacji.


Góra
 Zobacz profil  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 99 ]  Przejdź na stronę  | <<  1 ... 3, 4, 5, 6, 7

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  


            Strona główna forum

Kontakt    |   Najbardziej pomocni    |    FAQ    |   Szukaj    |   Zaloguj    |   Zarejestruj


               

LPG-forum.pl - instalacja LPG, instalacje gazowe, autogaz, STAG 200, 300, VALTEK, LPGTECH, MAGIC JET, Warsztaty LPG, BLAD SILNIKA
Kamery Wałbrzych - Usługi informatyczne Wałbrzych - karma bez kukurydzy - Preparaty do dezynfekcji

POWERED_BY                Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO