Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę  | 1, 2  >>
Autor Wiadomość
 Tytuł: Tartarini Etagas moje problemy
PostLink | Napisane: 2013-09-06, 20:54 

Dołączył(a): 2013-08-18, 08:34
Posty: 10
Lokalizacja: Rzeszów

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra G
Elektronika: Tartarini Etagas
Wtryskiwacze: dozator
Reduktor: Etagas
Dysze: Brak danych
Pojemność: 1600
Moc: 101
Kod Nadwozia: Kombi
Kod Silnika: x16xel
Rok Produkcji: 1999
Witam wszystkich użytkowników.
Zdrowy rozsądek i wyczerpanie własnych koncepcji skłoniło mnie do włączenia się w grono tego forum. Mam nadzieję, że znajdę tutaj jakieś wskazówki odnośnie moich problemów z instalacją Etagas.
Ale po kolei. Samochód to Astra G kombi silnik x16xel 1600 16v. Opelek sprowadzony z Włoch z zamontowaną instalacją III generacji Tartarini Etagas. Na początku to niby zapalał, przełączał się na gaz, jeździł, ale to nie było to co powinno być. Szarpał na obu paliwach, falowały obroty na obu paliwach, gasł na wolnych obrotach na LPG.
Po koliei wymieniłem świece, wyczyściłem przepustnicę, krokowca, skontrolowałem i uszczelniłem dolot (wymieniłem sparciałe wężyki), wymieniłem filtr powietrza i gazu. W tym momencie silnik na benzynie chodził idealnie, na LPG lepiej, ale gasł na każdym skrzyżowaniu i po zgaśnięciu czuć było gazem. Przegrzebałem internet, poczytałem mądre opracowania, zakupiłem zestaw naprawczy i wykonałem regenarację parownika(było co czyścić) i czyszczenie dozatora/dystrybutora (czy jak to się tam nazywa). W międzyczasie wykonałem interfejs do połączenia się z ECU od LPG i przy okazji, że jest to to samo mogę odczytać parametry i błędy z ECU silnika. I tutaj dochodzimy do sedna czyli regulacji. Zaznaczam, że mój interfejs nie ma manometru różnicowego jak w oryginale Tartarini. Na początku śruba regulacji parownika na wykręcona na połowę zakresu (7z14 obrotów), łączność z ECU nawiązana, kalibracja i poprawa jest ale niewielka jeździ się fajnie, mocy nie brakuje, problemy zaczynają się na wolnych obrotach, ruch kierownicą pompa wspomagania obciąża silnik i gaśnie, podobnie włączenie klimy, gaśnie. Wszelkie regulacje parownika obrót w prawo, obrót w lewo ponowna kalibracja nic lepiej może nawet trochę gorzej. W efekcie wszystkich kombinacji najlepiej jest przy wyłączonej kontroli zejścia na bieg jałowy i wyłączonym efekcie klimatyzacji, ale (nie zawsze) samochód potrafi zgasnąć na wolnych obrotach. ECU silnika i ECU gazu nie pokazują żadnych błędów. I tutaj prośba do znawców Etagas jak powinien być wyregulowany parownik dla tego silnika. Mogę z firmy pożyczyć manometr różnicowy na +- 1,25 bar tylko na ile ma być ustawione ciśnienie? Co jeszcze mogę sprawdzić i ewentualnie poprawić w ustawieniach?
Za wszelkie sugestie będę wdzieczny. Jeżeli coś w tym przydługim opisie pominąłem, natychmiast postaram się uzupełnić.
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tartarini Etagas moje problemy
PostLink | Napisane: 2013-09-11, 07:33 

Dołączył(a): 2010-01-15, 10:19
Posty: 961
Lokalizacja: Jastrzebie-Zdrój

Pomógł: 28 razy

Auto: SKODA SUPERB
Elektronika: LPDI VIALE
Pojemność: 1800
Moc: 185 PS
Rok Produkcji: 2014
ETAGAS Kiedyś zamontowałem kilka sztuk i do dzisiaj mam koszmary nocne z regulacji , ale na poważnie dysze sprawdzałeś jeśli nie to wykręć i sprawdz czy nie są zatkane


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tartarini Etagas moje problemy
PostLink | Napisane: 2013-09-12, 18:39 

Dołączył(a): 2013-08-18, 08:34
Posty: 10
Lokalizacja: Rzeszów

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra G
Elektronika: Tartarini Etagas
Wtryskiwacze: dozator
Reduktor: Etagas
Dysze: Brak danych
Pojemność: 1600
Moc: 101
Kod Nadwozia: Kombi
Kod Silnika: x16xel
Rok Produkcji: 1999
Dzięki za odzew.
Sprawdziłem i wyczyściłem dodatkowo, ale były drożne i w miarę czyste. Praca silnika bez zmian.
Croma1 czy masz na temat tej instalacji jakieś dane techniczne, spostrzeżenia, lub cokolwiek co mogło by pomóc w ustawieniu tego draństwa. Jeżeli pamiętasz jak sobie z tym poradziłeś to będę wdzięczny za sugestie, ciągle nurtuje mnie ciśnienie na parowniku i jego dokładne ustawienie. Interesuje minie również czy ustawiałeś ten Etagas w trakcie próby drogowej i jak to w przybliżeniu przebiegło.
Co do koszmarów też je miewam, ale nie miałem wyboru jeśli chodzi o typ instalacji, a zmiana w tej chwili na coś bardziej strawnego nie wchodzi w grę ze względu na finanse i nie ukrywam troszkę ambicję (uparłem się, że dam radę).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tartarini Etagas moje problemy
PostLink | Napisane: 2013-09-13, 16:39 

Dołączył(a): 2010-01-15, 10:19
Posty: 961
Lokalizacja: Jastrzebie-Zdrój

Pomógł: 28 razy

Auto: SKODA SUPERB
Elektronika: LPDI VIALE
Pojemność: 1800
Moc: 185 PS
Rok Produkcji: 2014
domana ustawiałem ciśnienie chyba na postoju , pytanie przeszedłeś wszystkie kwadraty w czasie jazdy .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tartarini Etagas moje problemy
PostLink | Napisane: 2013-09-13, 18:34 

Dołączył(a): 2013-08-18, 08:34
Posty: 10
Lokalizacja: Rzeszów

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra G
Elektronika: Tartarini Etagas
Wtryskiwacze: dozator
Reduktor: Etagas
Dysze: Brak danych
Pojemność: 1600
Moc: 101
Kod Nadwozia: Kombi
Kod Silnika: x16xel
Rok Produkcji: 1999
Nie robiłem jeszcze próby drogowej, ponieważ najpierw chciałem dojść końca z ustawieniem parownika. Do tej pory bazowałem na ustawieniach zdefiniowanych w programie dla mojego silnika. Nie mam doświadczenia z instalacjami LPG i jeżeli możesz,(tu ukłony w stronę croma1) opisz króciutko jak wygląda taka jazda próbna na co zwrócić uwagę przez jaki czas utrzymywać obroty w danym kwadracie i na jakim biegu to się ma odbywać. Niestety Etagas jest dosyć słabo udokumentowany w necie a ci co upierają się na nim jeździć traktowani są z uśmiechem politowania. Na wielu forach tematy na temat tej instalacji kończą się odpowiedziami "zmień to g...o". Stąd moje być może dziwne pytania. Zrobić interfejs, zdobyć program to pryszcz umieć się tym posłużyć do dopiero sztuka.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tartarini Etagas moje problemy
PostLink | Napisane: 2013-09-14, 09:20 

Dołączył(a): 2010-01-15, 10:19
Posty: 961
Lokalizacja: Jastrzebie-Zdrój

Pomógł: 28 razy

Auto: SKODA SUPERB
Elektronika: LPDI VIALE
Pojemność: 1800
Moc: 185 PS
Rok Produkcji: 2014
Spróbuj od tego czyli jazdy i łapania kwadratów , a jak sie je łapie to sam zobaczysz tylko najlepiej robi sie to na pustej drodze .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tartarini Etagas moje problemy
PostLink | Napisane: 2013-09-21, 18:18 

Dołączył(a): 2013-08-18, 08:34
Posty: 10
Lokalizacja: Rzeszów

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra G
Elektronika: Tartarini Etagas
Wtryskiwacze: dozator
Reduktor: Etagas
Dysze: Brak danych
Pojemność: 1600
Moc: 101
Kod Nadwozia: Kombi
Kod Silnika: x16xel
Rok Produkcji: 1999
Przepraszam z przydługą nieobecność, ale musiałem dostosować sprzęt do testów w czasie jazdy tzn. wykołować laptopa z portem com.
Sytuacja przedstawia się następująco: można jeździć i silnik w czasie jazdy sprawuje się idealnie, wyłapanie kwadratów poprawiło pracę w zakresie obrotów używanych najczęściej. Nie ma przymuleń samochód przyspiesza płynnie jednym słowem pięknie.
Problemy zaczynają się na postoju na wolnych obrotach, silnik chodzi równo tak samo jak na benzynie, wystarczy jednak ruszyć kierownicą i w momencie kiedy włącza się pompa wspomagania jest wahnięcie obrotów i przeważnie choć nie zawsze silnik gaśnie. Podobne wahnięcie obrotów jest przy zasilaniu benzyną, ale silnik sobie z tym radzi i wyrównuje. Minimalne regulacje ciśnienia w parowniku, ponowna kalibracja nic nie zmienia w zachowaniu silnika. Ja już jestem zupełnie głupi.
I jeszcze jedno zmierzyłem ciśnienie gazu po parowniku manometrem różnicowym i wyszło 0,23 bara na wolnych obrotach i 0,8 zaraz po zatrzymaniu silnika kiedy nie ma podciśnienia w dolocie. Podciśnienie w dolocie wskazywane przez program diagnostyczny i mierzone wakuometrem na wolnych obrotach 0,46 bara. Czy tak ma być?
Z góry dzięki za wsparcie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tartarini Etagas moje problemy
PostLink | Napisane: 2013-09-29, 20:59 

Dołączył(a): 2009-03-04, 21:59
Posty: 208
Lokalizacja: LUBLIN

Pomógł: 4 razy

Auto: brak
Elektronika: -
Wtryskiwacze: -
Reduktor: -
Dysze: -
Pojemność: -
Moc: -
Kod Nadwozia: -
Kod Silnika: -
Rok Produkcji: -
Kolego w zakładce Kalibracja -Następna strona ,jest Efekt klimatyzacji tam możesz próbować zmieniać ,jest to właśnie wyeliminowanie wahnięć przy zmianach obciążeń (prościej się to robi z rozszerzeniem do programu ) ,no chyba że problem leży po stronie benzyny skoro piszesz że na benzynie też przysiada ,ale spróbuj


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tartarini Etagas moje problemy
PostLink | Napisane: 2013-09-30, 19:13 

Dołączył(a): 2013-08-18, 08:34
Posty: 10
Lokalizacja: Rzeszów

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra G
Elektronika: Tartarini Etagas
Wtryskiwacze: dozator
Reduktor: Etagas
Dysze: Brak danych
Pojemność: 1600
Moc: 101
Kod Nadwozia: Kombi
Kod Silnika: x16xel
Rok Produkcji: 1999
Serdeczne dzięki za zainteresowanie. Korekta od efektu klimatyzacji nie wiele daje tzn. widać reakcję na włączenie i wyłączenie klimy, ale na inne obciążenia np. wspomaganie nie reaguje. Parametry silnika na benzynie sprawdzałem wczoraj Ab-comem i nie odbiegają w żadnym kawałku od normy. Ciągle mam wrażenie że coś nie jest tak z ciśnieniem parownika. I pytanie do kolegi Art567, o jakim rozszerzeniu do programu Etagas myślisz, chętnie bym sobie ułatwił.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tartarini Etagas moje problemy
PostLink | Napisane: 2013-10-04, 18:13 

Dołączył(a): 2009-03-04, 21:59
Posty: 208
Lokalizacja: LUBLIN

Pomógł: 4 razy

Auto: brak
Elektronika: -
Wtryskiwacze: -
Reduktor: -
Dysze: -
Pojemność: -
Moc: -
Kod Nadwozia: -
Kod Silnika: -
Rok Produkcji: -
Kolego ciśnienie na wolnych obr ma być ok 0.65-0,70 ,efekt klimatyzacji to tylko taka nazwa zakładki i odnosi się nie tylko do klimy ale właśnie do zmian obciążenia takich jak włączenie wentylatora, ogrzewanie tylnej szyby ,świateł , wspomagania, klimy i każdego innego obciążenia . Odnośnie rozszerzenia to posiada je większość serwisów Fiata (choć nie do końca potrafią je użyć ) i niektóre serwisy współpracujące z Tartarinim ,rozszerzenie to taka kostka wkładana w gniazdo LPT laptopa i dzięki niemu mamy dostęp do "mapki" ,ciężko będzie Ci dotrzeć do takiego rozszerzenia poza siecią Tartariniego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tartarini Etagas moje problemy
PostLink | Napisane: 2013-10-04, 18:14 

Dołączył(a): 2009-03-04, 21:59
Posty: 208
Lokalizacja: LUBLIN

Pomógł: 4 razy

Auto: brak
Elektronika: -
Wtryskiwacze: -
Reduktor: -
Dysze: -
Pojemność: -
Moc: -
Kod Nadwozia: -
Kod Silnika: -
Rok Produkcji: -
Kolego ciśnienie na wolnych obr ma być ok 0.65-0,70 ,efekt klimatyzacji to tylko taka nazwa zakładki i odnosi się nie tylko do klimy ale właśnie do zmian obciążenia takich jak włączenie wentylatora, ogrzewanie tylnej szyby ,świateł , wspomagania, klimy i każdego innego obciążenia . Odnośnie rozszerzenia to posiada je większość serwisów Fiata (choć nie do końca potrafią je użyć ) i niektóre serwisy współpracujące z Tartarinim ,rozszerzenie to taka kostka wkładana w gniazdo LPT laptopa i dzięki niemu mamy dostęp do "mapki" ,ciężko będzie Ci dotrzeć do takiego rozszerzenia poza siecią Tartariniego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tartarini Etagas moje problemy
PostLink | Napisane: 2013-10-10, 00:15 

Dołączył(a): 2010-08-04, 14:10
Posty: 4
Lokalizacja: polska

Pomógł: 0 razy

Kolego domana, mógłbyś podzielić się informacjami na temat tej instalacji budowy kabla i sposobów na podłączenie się do jego interfejsu ? Mam peżota :) 406 z taką włąsnie instalacją identyczną jak ta : http://obrazki.elektroda.net/16_1248619343.jpg tylko sterownik ten Obrazek mój problem jest troche mniej skomplikowany niż u ciebie, mienowicie przy 3.5 tyś auto jakby odcina na gazie i chwile później znowu się wkręca nie idzie nic wyprzedzić bo można się zabić! Chyba zaczne jexdzić w kasku bo od tego szarpania aż głowa boli.

Jeśli macie jakieś sugestie bardzo proszę o rady, moi gazownicy załamują ręce i proponują przejście na sekwencję, lecz 2 lata jeździło to dobrze i cieszyło niskim spalaniem, od jakiś 4 miesięcy takie kwiatki wychodzą. Dodam że auto na benzynie pracuje idealnie wszystko nowe itp ostatnio nawet te silniczki krokowe od gazu w ropie moczyłem ale bez efektów ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tartarini Etagas moje problemy
PostLink | Napisane: 2013-10-11, 18:49 

Dołączył(a): 2013-08-18, 08:34
Posty: 10
Lokalizacja: Rzeszów

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra G
Elektronika: Tartarini Etagas
Wtryskiwacze: dozator
Reduktor: Etagas
Dysze: Brak danych
Pojemność: 1600
Moc: 101
Kod Nadwozia: Kombi
Kod Silnika: x16xel
Rok Produkcji: 1999
Z moich zmagań z Tartarinim na chwilę obecną sytuację opanowałem, samochód nie gaśnie już na wolnych obrotach nie jest jeszcze idealnie, ale na razie sprawdzam ile pali i dałem sobie spokój z regulowaniem, tak jak przypuszczałem był źle wyregulowany parownik. Obecnie objawy następujące w czasie jazdy na luzie obroty falują od 800 do 1500 poza tym wszystko gra, jak się zatrzymam normalne wolne obroty bez falowania.
Jak wielokrotnie pisałem nie jestem specjalistą w dziedzinie zasilania gazowego, ale jeżeli moja do tej pory zdobyta wiedza może się przydać to służę uprzejmie.
Interfejs zlutowłem sam na pająka czyli bez płytki drukowanej schemat jest na tyle prosty, że pozwala na taki montaż. Interfejs podłącza się do gniazda RS 232 (port com) w komputerze, a z drugiej strony do gniazda diagnostycznego Etagas w samochodzie. 8 pinowe gniazdo w samochodzie powinno znajdować się w okolicy sterownika, u mnie było zatkane taką czarną zatyczką. Do podłączenia się w gnieździe wykorzystałem wtyczkę od zasilania płyty głównej komputera typu ATX po odpowiednim przycięciu Taka wtyczka poniewierała się przy starym uszkodzonym zasilaczu. Rozkład pinów we wtyczce znajdziesz na schemacie.
Drobna uwaga: interfejs nie będzie poprawnie pracował na przejściówce z USB musi być faktyczny COM czyli RS 232. Jeżeli elektronika jest dla Ciebie dziedziną obcą, znajdź sobie jakiegoś gościa, który to ogarnia, to jest dosłownie parę minut. Części znajdziesz w każdym elektroniku, raptem parę złotych. Program Etagas dla tej aparatury jest prosty w obsłudze i w dodatku przetłumaczony na polski (po włączeniu programu w dowolnym miejscu ekranu prawy klawisz myszki pozwala na wybór języka). Niestety interfejs nie jest w pełni funkcjonalny (brak mu czujnika ciśnienia gazu) i nie pozwala na ustawianie parownika w programie Etagas. Kręcenie śrubą na parowniku w trakcie kalibracji niczego nie zmienia na ekranie i można tylko rozregulować parowniku. Jeżeli będziesz miał konkretne pytania odnośnie interfejsu lub programu pytaj śmiało.
Teraz o całej reszcie.
Silnik na benzynie nie powinien mieć w ECU żadnych błędów, powinien chodzić idealnie, bez falowania obrotów, przydławień, dolot szczelny na 100% itp.
Jeżeli chwilami da się wyczuć zapach gazu to trzeba zregenerować i wyczyścić cały parownik, komplet naprawczy to ok. 100 PLN oraz wymienić filterek. W mojej instalacji jest tylko jeden filtr w parowniku, nie ma filtra fazy lotnej. Co do silników krokowych to ja wymontowałem cały dozator rozkręciłem co się dało, wyczyściłem całość i złożyłem. W trakcie napadło mnie jeszcze na sprawdzenie czy silniczek krokowy chodzi podłączyłem go do wtyczki włączyłem zapłon i potem godzinę kombinowałem jak to poskładać, bo trzpień się wykręcił w wszystko się rozleciało, więc lepiej nie próbować. Przy tych czynnościach posiłkowałem się książką w formacie PDF znalezioną w sieci.
Reszta to regulacja. Zakładając że masz ustawiony właściwie parownik nie powinno być problemów.Tak jak radził kolega croma1 kalibrację wykonuj w czasie próby drogowej (łapanie kwadracików).
Tak na gorąco to na razie tyle jeżeli coś pominąłem to pytaj.
Schemat, program i wspomnianą książkę przesyłam na PW


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tartarini Etagas moje problemy
PostLink | Napisane: 2013-10-13, 10:42 
Pomaga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2013-06-16, 20:20
Posty: 5993
Lokalizacja: ul. Dobrego Urobku 5, Katowice, tel. 500 222 759

Pomógł: 344 razy

Auto: AstraOPC Jaguar420G S60
Elektronika: Q-Box/brak/Q-Boxy/Q-Max
Wtryskiwacze: Keihin/brak/Barracuda
Reduktor: Twin/brak/ACR02/ACR 250
Dysze: to zależy :)
Pojemność: 2.0 T/4.2/1.2/2.5 T
Moc: 286/265//210
Kod Silnika: Z20LER/?/Z12XEP
Rok Produkcji: 2005/1967/2008/2006
co do Twojego falowania obrotów na biegu jałowym, ale podczas jazdy czyli zapewne podczas dojeżdżania do skrzyżowania itp. na luzie (na nauce jazdy uczą, żeby tak nie robić :P )- jak masz zrobiony dolot powietrza? czy nie jest skierowany do przodu i czy czasem ci go nie zdmuchuje? problem znany z I i II gen.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Tartarini Etagas moje problemy
PostLink | Napisane: 2013-10-13, 19:27 

Dołączył(a): 2013-08-18, 08:34
Posty: 10
Lokalizacja: Rzeszów

Pomógł: 0 razy

Auto: Opel Astra G
Elektronika: Tartarini Etagas
Wtryskiwacze: dozator
Reduktor: Etagas
Dysze: Brak danych
Pojemność: 1600
Moc: 101
Kod Nadwozia: Kombi
Kod Silnika: x16xel
Rok Produkcji: 1999
Wiem, że nie jeździ się na luzie i w zasadzie tego nie robię, ale ponieważ staram się wystroić tą aparaturę więc badam zachowanie w każdych warunkach. Dolot faktycznie jest skierowany do przodu i być może następuje wdmuchiwanie powietrza, ale czy problem falowania obrotów dotyczy 3 generacji?, będę musiał sprawdzić poprzez przesłonięcie wlotu. O wynikach poinformuję.


Góra
 Zobacz profil  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę  | 1, 2  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


            Strona główna forum

Kontakt    |   Najbardziej pomocni    |    FAQ    |   Szukaj    |   Zaloguj    |   Zarejestruj


               

LPG-forum.pl - instalacja LPG, instalacje gazowe, autogaz, STAG 200, 300, VALTEK, LPGTECH, MAGIC JET, Warsztaty LPG, BLAD SILNIKA
Kamery Wałbrzych - Usługi informatyczne Wałbrzych - karma bez kukurydzy - Preparaty do dezynfekcji

POWERED_BY                Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
phpBB SEO