Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jak wyregulować STAG-100 w Polonezie
PostLink | Napisane: 2022-03-15, 00:51 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2020-07-26, 14:40
Posty: 2

Pomógł: 0 razy

Auto: FSO Polonez 1.6 GSI
Rok Produkcji: 2001
Dzień dobry! Witam się z wami aby zaczerpnąć wiedzy od doświadczonych użytkowników.

Polonez Caro+ 1.6 GSI (wielowtrysk) fabrycznie posiadał sterownik Elpigaz Leonardo 01, ale jest teraz STAG-100 nie wchodząc w szczegóły dlaczego nastąpiła zmiana. Staga samemu zamontowałem przedwczoraj na nowej wiązce wywalając wszystkie stare przewody od Leo, rzecz jasna robiłem to na odłączonym akumulatorze. Jedynie zostały dwa przewody idące od sondy lambda do sterownika oraz dwa żółte przewody idące od sterownika do emulatora wtrysków AEB163 oraz od emulatora do wtrysków. Odnośnie emulatora to do jednego żółtego przewodu przylutowałem zielony przewód staga, a do drugiego żółtego również żółty, a przewód biało-zielony został zaizolowany i niepodłączony.

Reduktor jaki mam jest również oryginalny Emmegas, w zeszłym roku miał wymieniany filtr. Na Leonardo działał on dobrze i nie czułem żadnych problemów ani z falowaniem, ani z brakiem mocny, ani strzałów nie było. Po prostu wygodna jazda autem na gazie. Tak więc nie dotykałem śrub reduktora.

Uruchomiłem auto po zamontowaniu nowego sterownika, a te lekko wibrowało, pracowało tak niezbyt równo. Wcześniej jeszcze jak był Leonardo od około miesiąca – półtora, czułem momentami lekki zapach benzyny. Ale wycieków nigdzie nie widziałem… Idąc dalej.

Podłączyłem staga do laptopa i zrobiłem jak jest napisane w instrukcji, czyli na benzynie autokonfiguracja dla obrotów jałowych i dla 3000. Co mnie zdziwiło, to to, że sonda lambda wskazuje napięcie cały czas na poziomie 0,46V, po prostu nie oscyluje. Podłączyłem przewody wg schematu, czyli tak jak było, czyli fioletowy do fioletowego, szary do szarego. Przy wciśnięciu pedału przyspieszenia to sonda trochę zmienia położenie, ale nie oscyluje. Wcześniej check engine się nie świecił (symbolicznie raz na rok się zaświecił i po chwili zgasł), a teraz po jakimś czasie się świeci, doda się gazu i gaśnie i tak w kółko.

Kiedy kalibracja z benzyny jest wykonana, a temperatura wynosiła ok 80 stopni na reduktorze, przełączyłem auto na pracę na LPG. Obroty silnika były bardzo niestabilne, spadły do 300, Poldek szarpał, dławił się, potem 200 i po chwili zgasł. Odpalenie było trochę ciężkie, ale za drugim / trzecim razem odpalił. Spróbowałem jeszcze raz, kalibracja automatyczna, przełączenie się na LPG i ciach, to co było. Stag pracując również na benzynie wskazuje, że sonda lambda nie jest podłączona, kiedy dodało się „gazu” to nagle sonda była widoczna, ale nie oscylowała.

Na Leonardo auto jeździło, jakie ustawienia tam były tego nikt teraz nie wie, tylko tyle, że temperatura przełączenia 70'C oraz 2500obr/min (tak ustawiono wieeele lat temu na prośbę poprzedniego właściciela). W stagu mam ustawienia:

- typ cewki – cewka na 2 cylindry
- sygnał cewki 0-5V,
- tryb TPS 0-5V,
- próg TPS 0,8V,
- histereza 0,06V,
- wzbogacanie 50, zubożanie 30,
- prędkość aktuatora 250,
- opcja otwarcia i cut-off są wyłączone,
- typ sondy jest 0-1V,
- sonda standard,
- próg 0,4V,
- prędkość powyżej progu TPS 250, poniżej 100
- sonda zimna 180s,
- symulacja typowa,
- przekaźnik - emulacja wtrysków (tak chyba miał fabrycznie Polonez??),
- czas przełączania 0,4s,
- typ przełączania obroty + TPS (przy TPS podłączone wszystko tak jak powinno być)
- pozycja max aktuatora 200,
- dla 3000obr/min 120, dla 900obr/min 100,
- pozycja minimalna 60,
- rozszczelnienie aktuatora na tak.

Kontynuując. Jak dla mnie to sonda lambda jest martwa i nie ukrywam nie sprawdzałem jej miernikiem bo zamówiłem już nową sondę lambda ale już na cztery przewody. GSI miały jednoprzewodowe, ale już GLI (monowtrysk) miały na cztery przewody. Więc podłączę ją tak jak oryginalną jednoprzewodową pod przewód sygnałowy, masa bezpośrednio do akumulatora i grzałka będzie na przekaźniku od pompy paliwa. Zamówiłem też nowe świece, przewody i filtry.

Pytania:

- czy powyższy schemat podłączenia sondy jest prawidłowy i jaką sondę ustawić w stagu?
- jakie ustawić początkowe parametry aby auto działało „w miarę poprawnie” aby resztę doregulować – zapewne dane silniki mają wstępną konfigurację, a potem do dostosowanie szczegółów.
- jakie powinno być ustawienie przekaźnika dla Poloneza, emulator wtrysków czy kasowanie błędów? (pomijamy kwestię kabli, bo jak ma być kasowanie to zmienię przewody)
- czy ustawienia reduktora, które mam, i które działało na Leonardo, mogą być nieodpowiednie dla staga?
- ostatnie pytanie, słyszałem że stag-100 robi problemy z sondą i jak nic się nie zmienia to wskazuje, że mieszanka uboga… Jakie jest rozwiązanie na to, bo mimo wyregulowanych instalacji użytkownicy piszą, że i tak nie działa to jak trzeba jakby błąd w oprogramowaniu?

Pozdrawiam serdecznie!


Góra
 Zobacz profil  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


            Strona główna forum

Kontakt    |   Najbardziej pomocni    |    FAQ    |   Szukaj    |   Zaloguj    |   Zarejestruj


               

LPG-forum.pl - instalacja LPG, instalacje gazowe, autogaz, STAG 200, 300, VALTEK, LPGTECH, MAGIC JET, Warsztaty LPG, BLAD SILNIKA
fryzjer dla psa Wałbrzych - AdWords Wałbrzych - Usługi informatyczne Wałbrzych - Preparaty do dezynfekcji

POWERED_BY                Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 -
phpBB SEO