Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę  | 1, 2, 3  >>
Autor Wiadomość
 Tytuł: Optymalna temp w parowniku dla LPG
PostLink | Napisane: 2012-04-06, 10:06 

Dołączył(a): 2011-06-23, 23:39
Posty: 84
Lokalizacja: T-ów

Pomógł: 0 razy
ZBANOWANY

Na prosbe jednego z forumowiczów postanowiłem zalozyc ten wątek, gdyż nurtuje mnie jedna rzecz.

W innym wątku zadałem takie pyt :arrow:

Cytuj:
------ prosze napisz mi czy jest dla LPG roznica jaka temp ma parownik?
Czy efektywność przejscia ze stanu ciekłego na lotny jest taka sama obojętnie czy mamy temp 20, 40, 70 lub 88stopni "silnika"


Jaka jest szanowni forumowicze wasza wiedza w tej kwesti?
Czyzby to co piszą i ucza ze min 45 a optimum 70stopni bylo bzdura? :/
Mhhh :?: :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Optymalna temp w parowniku dla LPG
PostLink | Napisane: 2012-04-06, 10:19 
S_MOD
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2009-11-12, 20:11
Posty: 28018
Lokalizacja: Kraków/Skawina

Pomógł: 1168 razy

Auto: Volvo XC90
Elektronika: Optima EXPERT
Wtryskiwacze: Barracuda 130
Reduktor: KME EXTREME
Dysze: Brak
Pojemność: 2922
Moc: ~310
Kod Silnika: B6294T
a ja zapytam - gdzie tak uczą i piszą ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Optymalna temp w parowniku dla LPG
PostLink | Napisane: 2012-04-06, 10:20 
Pomaga

Dołączył(a): 2008-01-21, 16:06
Posty: 22102
Lokalizacja: Wyszków

Pomógł: 1400 razy

Auto: Audi 100 avant quattro
Elektronika: Tech 328
Wtryskiwacze: barakuda
Reduktor: KME gold c1.2
Dysze: 2.4
Pojemność: 2771
Moc: 174km
Kod Nadwozia: 4a5
Kod Silnika: AAH
Rok Produkcji: 1993
Obawiam się że ,musisz przetestować jaka najniższa temp. reduktora będzie najlepsza u Ciebie. U jednych auto będzie pracowało poprawnie przy 15 st (jak np u mnie) ,u innych będzie to temp 30 - 50. To zależy od składników instalki, stopniu jej zasyfienia ,itd.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Optymalna temp w parowniku dla LPG
PostLink | Napisane: 2012-04-06, 10:27 

Dołączył(a): 2011-06-23, 23:39
Posty: 84
Lokalizacja: T-ów

Pomógł: 0 razy
ZBANOWANY

Struna napisał(a):
a ja zapytam - gdzie tak uczą i piszą ?


W szkole i w ksiazkach... :(

Kiedys rozmawialem z jednym z inz z polibudy i takiez mi powiedzial nowiny :/
I wiem ze w jakiej ksiazce tez o tym czytalem tytulu nie zapamietalem :evil:

to teraz ja zapytam - panie Struna co Pan na to.
To ze bzdura w panskim mniemaniu juz sie domyslam ale jesli Pan potrafi to prosze uzasadnic dlaczego.
Naprawde jestem otwarty na wiedze i absolutnie nie upieram sie, tylko oczekuje racjonalnych argumentow obalajacych te teze ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Optymalna temp w parowniku dla LPG
PostLink | Napisane: 2012-04-06, 10:38 
S_MOD
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2009-11-12, 20:11
Posty: 28018
Lokalizacja: Kraków/Skawina

Pomógł: 1168 razy

Auto: Volvo XC90
Elektronika: Optima EXPERT
Wtryskiwacze: Barracuda 130
Reduktor: KME EXTREME
Dysze: Brak
Pojemność: 2922
Moc: ~310
Kod Silnika: B6294T
nadal polecam obejrzeć krzywe prężności par i wyciągnąć wnioski.

Jak dla mnie 25 st. jest temperaturą absolutnie wystarczającą aby gaz pozostał w fazie lotnej ( mówię w tym momencie o temperaturze gazu - nie reduktora )

Wielu z nas tutaj czyniło różne eksperymenty na własnych autach i ma z tego jakieś wnioski, którymi się wymieniamy itd. Nikt nikogo jednak nie zmusza do podążania taką ścieżką - chcesz przełączać przy 70 st, jakiż problem, ale nie staraj się na siłę uszczęśliwiać nas Tym faktem, my sobie przełączamy przy np. 25 z powodzeniem i niech to będzie nasza wola/sprawa.

O dziwo wielu doświadczonych "gazowników" jakoś nie podziela Twoich "szkolnych" rewelacji i z powodzeniem również ustawia przełączanie na o wiele niższym poziomie niż Ty sugerujesz.

To po prostu działa.

btw - się tak kolega nie nadyma, bo w jednym temacie lecisz mi per Ty a teraz nagle mi "panujesz", się może zdecyduj :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Optymalna temp w parowniku dla LPG
PostLink | Napisane: 2012-04-06, 10:49 

Dołączył(a): 2011-06-23, 23:39
Posty: 84
Lokalizacja: T-ów

Pomógł: 0 razy
ZBANOWANY

tryszawy napisał(a):
Obawiam się że ,musisz przetestować jaka najniższa temp. reduktora będzie najlepsza u Ciebie. U jednych auto będzie pracowało poprawnie przy 15 st (jak np u mnie) ,u innych będzie to temp 30 - 50. To zależy od składników instalki, stopniu jej zasyfienia ,itd.


O :idea: Bardzo dziekuje za tę odp, krutka rzeczowa, super :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Optymalna temp w parowniku dla LPG
PostLink | Napisane: 2012-04-06, 11:07 
S_MOD
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2009-11-12, 20:11
Posty: 28018
Lokalizacja: Kraków/Skawina

Pomógł: 1168 razy

Auto: Volvo XC90
Elektronika: Optima EXPERT
Wtryskiwacze: Barracuda 130
Reduktor: KME EXTREME
Dysze: Brak
Pojemność: 2922
Moc: ~310
Kod Silnika: B6294T
MAOWOC napisał(a):
krutka

oooopsss ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Optymalna temp w parowniku dla LPG
PostLink | Napisane: 2012-04-06, 16:44 

Dołączył(a): 2011-06-23, 23:39
Posty: 84
Lokalizacja: T-ów

Pomógł: 0 razy
ZBANOWANY

Struna napisał(a):
nadal polecam obejrzeć krzywe prężności par i wyciągnąć wnioski.

Jak dla mnie 25 st. jest temperaturą absolutnie wystarczającą aby gaz pozostał w fazie lotnej ( mówię w tym momencie o temperaturze gazu - nie reduktora )

Wielu z nas tutaj czyniło różne eksperymenty na własnych autach i ma z tego jakieś wnioski, którymi się wymieniamy itd. Nikt nikogo jednak nie zmusza do podążania taką ścieżką - chcesz przełączać przy 70 st, jakiż problem, ale nie staraj się na siłę uszczęśliwiać nas Tym faktem, my sobie przełączamy przy np. 25 z powodzeniem i niech to będzie nasza wola/sprawa.

O dziwo wielu doświadczonych "gazowników" jakoś nie podziela Twoich "szkolnych" rewelacji i z powodzeniem również ustawia przełączanie na o wiele niższym poziomie niż Ty sugerujesz.

To po prostu działa.

btw - się tak kolega nie nadyma, bo w jednym temacie lecisz mi per Ty a teraz nagle mi "panujesz", się może zdecyduj :)


Ależ ja te tabelke nadal mam przed oczyma i wyciągam wnioski, iż tak jak wiadomo propan- butan w temp ok 20stopni jest juz gazem, ale z tego co wnioskuje (moge sie mylic ;) ) to im wyzsza temp tym efektywniej rozprezaja się te gazy :idea:

Nikogo nie chce uszcześliwiać na siłe (niewiem z kad taka u Ciebie teoria :? ) chciałbym tylko przedyskutować to co ja sie naumiałem i ksiazkowo powinno byc, z tym jak jest/moze byc. Ja zdaje sobie z tego sprawe ze jeszcze duzzzzo musze zobaczyc, uslyszec od mądrych zeby być obiektywnym i wiedzieć najlepiej :idea: :) I myslale, że to forum jest odpowiednim miejscem abym sie czegoś wiecej ciekawego dowiedzial.
Znam przypadki, że klienci mieli po montazu LPG temp przejscia z Pb na LPG wlasnie ok 20-30stopni i glównie w zimie mieli problemy bo silnik póki nie osiagnal temp powyzej ok 50stopni z co chwila przelaczal z LPG na Pb i dop po wizycie ktora miala na celu zmiane wlasnie temp z ok 30 na ok 40 a nawet 50 i problem ustał :D
Owszem nie bylo to we wszystkich przypadkach ale BYŁO i aby zapewnić bezproblemowosc eksploeatacji przez caly rok (jedynie przeglady) niektorzy ustawiaja na wszelki wypadek "zawyzona" temp aby uzytkownik samochodu z LPG nie miał z nią problemow w codziennej eksploatacjii. Kosztem tych kilku mililitrow Pb przy kazdym rozruchu które jak uwazam nie zaszkodza jednostce napedowej zwłaszcza tej bardziej zaawansowanej ;)

O dziwo wielu doswiadczonych bardziej lub mniej gazownikow nawet jakby chcialo podzielać moje szkolne rewelacje (chociaz dla mnie to nie rewelacje tylko przyklad wzorowego uzytkowania silnika na Pb i LPG, ale widze, że dla Ciebie tak :shock: :( ) to z czysto marketingowego wzgledu tego nie czynia bo tak jak pisałem wiekszosci klienow nie obchodzi za bardzo czy to jest zdrowe dla samochodu tylko ze ma być jak najtaniej czyli przelaczac sie najszybciej niezaleznie czy silnik ciepły czy zimny wazne zeby spalal paliwo za 2.55 (cena z dziś) a nie za 5.80 :/
Spotykam sie z uzytkownikami ktorzy uzywaja tylko LPG niezaleznie od pory roku i...
Owszem to tez poprostu dziala, jezdza tylko za 2.55/litr ale takie silniki/osprzet sa juz pardzo zmeczone i zniszczone i co jakis czas cos sie psuje i nie chodzi jak powinno :(
A potem opinie, ze gazu juz nigdy bo to bo tamto. Tak samo jak opinie o silnikach EJ20, że mają problemy z panewkami :/ Polecam zapoznac sie z silnikiem EJ25... :mrgreen:
To ze ktoś montuje/serwisuje instalacje LPG nie oznacza, że zawsze wie jak prawidło powinno sie eksploatować samochod z LPG ;)

A tak apro BTW to sie nie nadymam tylko troszeczke niewiem jak Cie traktować abys nie czul sie urazony bo strasznie dziwnie reagujesz na moje posty :( Ja chcialbym sie jak najwiecej od takich mentorow jak Ty dowiedziec ale konkretnych informacji a nie tylko, że wypisuje szkolne bzdury (bo tak), ze mam sie wrocic do szkoly itp itd
Z tego to wiem to nie jest forum ONETu tylko konkretne forum o Liquefied Petroleum Gas :) Ja bym rozumial, jeszcze jak ja bym pisał na temat Twoich postów w takim stylu (bzdura bo tak) jak Ty ale tak waznej i szanowanej osobie jak Ty uwazam ze nie przystoi :(
Ja chce sie uczyc od takich jak np Ty, a nie...

Serdecznie pozdrawiam :)

P.S. A za błedy przepraszam, staram sie ich nie robić, ale z moja dysfunkcja czasami sie mi zdazy :evil: :oops:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Optymalna temp w parowniku dla LPG
PostLink | Napisane: 2012-04-06, 23:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2009-09-12, 02:44
Posty: 3651
Lokalizacja: Mysłowice

Pomógł: 113 razy

Auto: Volvo S80 T6
Elektronika: Stag 300
Wtryskiwacze: Hana niebieskie
Reduktor: 2x AC R01
Pojemność: 2800
Moc: 272KM
Kod Silnika: B6284T
Rok Produkcji: 1999
Cytuj:
Owszem to tez poprostu dziala, jezdza tylko za 2.55/litr ale takie silniki/osprzet sa juz pardzo zmeczone i zniszczone i co jakis czas cos sie psuje i nie chodzi jak powinno


Nie wiem skąd masz swoją "książkową" wiedzę, ale raczej nie z książek. Silnik spalinowy może pracować przez całe swoje życie nie widząc nawet kropli benzyny pod warunkiem zapewnienia odpowiedniej strategii utleniania paliwa w cylindrze.

Najlepszym i najprostszym dowodem są instalacje 5 generacji wtrysku ciekłego gazu.

Silnik można zasilić praktycznie każdym połączeniem paliwa i utleniacza które generuje przy zapłonie odpowiednią energię np wodór, tlenek węgla i inne palne pierwiastki i związki.

Jeśli chcesz wyczerpującą lekturę to poczytaj sobie to: http://bc.pollub.pl/Content/607/kontrolowany.pdf
Publikacja jest o czymś innym ale tłumaczy zjawiska fizyczne zachodzące w cylindrze.

Tu też coś jest ale tego nie czytałem:
http://zbc.ksiaznica.szczecin.pl/Conten ... powicz.pdf


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Optymalna temp w parowniku dla LPG
PostLink | Napisane: 2012-04-07, 09:54 

Dołączył(a): 2011-06-23, 23:39
Posty: 84
Lokalizacja: T-ów

Pomógł: 0 razy
ZBANOWANY

oracle, oczywiscie ze silnik moze pracować bez mililitra benzyny ale musi być do tego najpierw odpowiednio przystosowany m.in za sprawą wlasnie odpowiedniego ukladu paliwowego!!!

Tyle ze V generacja instalacji gazowych z teorii najlepsza w praktyce na naszym rynku okzuje się zawodna i malo kto decyduje się na jej montaz! Niestety aby V generacja mogla bez problemowo funkcjonowac musi być spelniony jeden min warunek ktory w naszym kraju nagminnie nie jest w normie. No i kwestia finansowa kolego Oracle. Tak wiec piszac poprzedniego posta mialem raczej na mysli instalacje bardziej powszechne na naszym podwórku;-)
Tak samo jak byś chcial zasilac silnik swojego samochodu paliwem E85, mozesz ale najpierw musisz pojazd to tego paliwa przystowac aby sluzyl Ci dlugo i bez awaryjnie!

I mam nadzieje juz wiesz co mialem na mysli piszac
Cytuj:
Owszem to tez poprostu dziala, jezdza tylko za 2.55/litr ale takie silniki/osprzet sa juz pardzo zmeczone i zniszczone i co jakis czas cos sie psuje i nie chodzi jak powinno
.

Podstawowa stratega utleniana to kolego jeszcze nie wszystko, bo jakby tak bylo to by nawet samochody z kawiorowa instalacja V gen były przerabiane tak iż nie potrzebowały by ani kropli benzyny...

Bardzo dziekuje za te linki:-)

Pozdrawiam

OWOC


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Optymalna temp w parowniku dla LPG
PostLink | Napisane: 2012-04-07, 11:39 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2010-09-19, 11:06
Posty: 3425
Lokalizacja: Crack

Pomógł: 69 razy

Auto: Mazda MPV/Toyota Corolla
Elektronika: LPGTech 516/
Wtryskiwacze: HANA 2000 zielone/
Reduktor: Niko 300 SMC+ @1,32bar/
Dysze: ledwo dyszę
Pojemność: 2967/1332
Moc: 200/87
Kod Nadwozia: LW28/EE111
Kod Silnika: AJ/4E-FE
Rok Produkcji: 2004/1998
Podstawowym problemem V genneracji jest dostępność. Nieco mniej ważnym powodem mniejszej popularności V generacji jest czystośc dostępnego u nas gazu i związane z tym problemy z pompami.
Przykład z E85 naciągany, bo nie o tym było. Było o rzeczy na poziomie cylindra, więc uszczelki i inna guma nie ma znaczenia.
Brak dyscypliny przez mieszanie porządków i nadużywanie wielkich kwantywikatorów i to bez jakiegokolwiek uzasadnienia a do tego fałszywie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Optymalna temp w parowniku dla LPG
PostLink | Napisane: 2012-04-07, 13:16 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2009-09-12, 02:44
Posty: 3651
Lokalizacja: Mysłowice

Pomógł: 113 razy

Auto: Volvo S80 T6
Elektronika: Stag 300
Wtryskiwacze: Hana niebieskie
Reduktor: 2x AC R01
Pojemność: 2800
Moc: 272KM
Kod Silnika: B6284T
Rok Produkcji: 1999
Cytuj:
okzuje się zawodna i malo kto decyduje się na jej montaz

Śmiem twierdzić, że jest bardziej niezawodna niż 4 generacja za sprawą mniejszej ilości komponentów. Nie ma parownika, który mógłby się zepsuć albo nie trzymać ciśnienia. Jest tylko regulator. Praktycznie awaryjność ogranicza się do pompy.

Jak się uprzesz to praktycznie każdy nowoczesny silnik poradzi sobie z LPG od każdej temperatury. Zwiększenie zużycia będzie nie w silniku a co najwyżej reduktora i wtryskiwaczy. Warunkiem koniecznym jest odpowiednie strojenie tego po temperaturze.

LPG to nie jest jakieś magicznie inne paliwo jak usiłujesz to wykreować.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Optymalna temp w parowniku dla LPG
PostLink | Napisane: 2012-04-07, 14:38 

Dołączył(a): 2011-06-23, 23:39
Posty: 84
Lokalizacja: T-ów

Pomógł: 0 razy
ZBANOWANY

enkai napisał(a):
Podstawowym problemem V genneracji jest dostępność. Nieco mniej ważnym powodem mniejszej popularności V generacji jest czystośc dostępnego u nas gazu i związane z tym problemy z pompami.
Przykład z E85 naciągany, bo nie o tym było. Było o rzeczy na poziomie cylindra, więc uszczelki i inna guma nie ma znaczenia.
Brak dyscypliny przez mieszanie porządków i nadużywanie wielkich kwantywikatorów i to bez jakiegokolwiek uzasadnienia a do tego fałszywie.


Zastanawialeś sie dlaczego dostepność V generacji jest problemem?
Przede wszystkim wlasnie z tego powodu o ktorym napisales w swoim drugim zdaniu :arrow:
enkai napisał(a):
....Nieco mniej ważnym powodem mniejszej popularności V generacji jest czystośc dostępnego u nas gazu i związane z tym problemy z pompami....
;)
Ja osobiscie pytałem o instalacje V gen do pewnego samochodu i otrzymalem w tej rozmowie informacje od dwóch preznych firm montujacych na szeroka skale instalacje LPG, że sie V gen nie bawia i nie polecaja wlasnie z tych Twoim zdaniem "nieco mniej ważnych powodów..." :(

Tak zdaje sobie sprawe ze dla niektorych przykład z E85 naciagany, ale to rowniez jest paliwo alternatywne. Ale aby samochod prawidlowo funkcjonowal na i tym paliwie musza zostac spelnione warunki aby to bezawaryjnie banglalo.
I nie wazne, że nieszkodzi na samą komore spalania!Ma być albo prawidłowo albo wcale ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Optymalna temp w parowniku dla LPG
PostLink | Napisane: 2012-04-07, 15:06 

Dołączył(a): 2011-06-23, 23:39
Posty: 84
Lokalizacja: T-ów

Pomógł: 0 razy
ZBANOWANY

oracle napisał(a):
Cytuj:
okzuje się zawodna i malo kto decyduje się na jej montaz

Śmiem twierdzić, że jest bardziej niezawodna niż 4 generacja za sprawą mniejszej ilości komponentów. Nie ma parownika, który mógłby się zepsuć albo nie trzymać ciśnienia. Jest tylko regulator. Praktycznie awaryjność ogranicza się do pompy.

Jak się uprzesz to praktycznie każdy nowoczesny silnik poradzi sobie z LPG od każdej temperatury. Zwiększenie zużycia będzie nie w silniku a co najwyżej reduktora i wtryskiwaczy. Warunkiem koniecznym jest odpowiednie strojenie tego po temperaturze.

LPG to nie jest jakieś magicznie inne paliwo jak usiłujesz to wykreować.


Ależ masz absolutna racje, że z teoretycznego punktu widzenia budowy V gen instalacja LPG jest najlepsza i prawie bezobsługowa :idea: Tylko wlasnie jakośc paliwa sprawia, że pompa jest najsłabszym ogniwem i z praktycznego punktu widzenia ta bardzo droga w zakupie instalacja jest problematyczna i mało kto sie na nią decyduje :( A zapewnie kolego oracle wiesz czemu te instalacje sa, aż tak drogie :?: ;)

Oczywiscie, że jak sie uprzemy to prawie kazdy silnik da rade przerobić na LPG. Tylko czy z eksploatacyjnego, ekonomicznego i punktu widzenia bedzie to miało sens :?: :>

Bo jesli nie, to po co :?: Zeby pokazac ze sie da :?: Można ale chyba nie w tym rzecz ;)

I po pierwsze nie mow mi, że kreuje LPG na magiczne paliwo, bo tak nie jest! JA staram sie namawiac moich znajomych do przejscia na to paliwo, i staram sie tłumaczyć, że ono nie jest złem, tylko brak odpowiedniej wiedzy w zakresie wyboru instalacji i krótkiego dekalogu o prawidłowej eksploatacji takiego dwupaliwowego samochodu sprawia, że urzytkownicy czasami zrazaja się. A jesli samochod nie jest jakiś wyjatkowy i przedewszystkim rachunek ekonomiczny sprawia, że montaz jest uzasadniony to dlaczego nie :)

A po drugie nie cytuj kolego Oracle słów wyrwanych z calej mojej wypowiedzi bo zmieniasz sens całej mojej wypowiedzi, a nie oto tu chodzi ;)

MAOWOC napisał(a):
...Tyle ze V generacja instalacji gazowych z teorii najlepsza w praktyce na naszym rynku okzuje się zawodna i malo kto decyduje się na jej montaz Niestety aby V generacja mogla bez problemowo funkcjonowac musi być spelniony jeden min warunek ktory w naszym kraju nagminnie nie jest w normie. No i kwestia finansowa kolego Oracle....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Optymalna temp w parowniku dla LPG
PostLink | Napisane: 2012-04-07, 15:28 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2011-05-31, 10:14
Posty: 4390
Lokalizacja: Nowy Sącz

Pomógł: 437 razy

Auto: Volvo XC 60
Elektronika: Qmax plus
Wtryskiwacze: Barracuda 130Nl
Reduktor: KME Twin
Dysze: brak
Pojemność: 2953
Moc: 304
Rok Produkcji: 2016
MAOWOC, nie obraź się, ale gdybym Ciebie słuchał w tematach optymalności temperatury przełączania i rad co jest negatywne dla silnika to musiał bym jeździć nawet na weekend w góry rowerem. Oracle ma racje, ważna jest proporcja mieszanki, a nie jej temperatura. Jaka to różnica czy podam gaz o temp. 10 stopni, czy benzynę? Poza tym, że gaz jest już odparowany i miesza się z powietrzem, a benzyna potrzebuje czasu na odparowanie, co akurat jest argumentem przemawiającym za lpg


Góra
 Zobacz profil  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę  | 1, 2, 3  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


            Strona główna forum

Kontakt    |   Najbardziej pomocni    |    FAQ    |   Szukaj    |   Zaloguj    |   Zarejestruj


               

LPG-forum.pl - instalacja LPG, instalacje gazowe, autogaz, STAG 200, 300, VALTEK, LPGTECH, MAGIC JET, Warsztaty LPG, BLAD SILNIKA
AdWords Wałbrzych - Usługi informatyczne Wałbrzych - Preparaty do dezynfekcji

POWERED_BY                Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 -
phpBB SEO