Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę  | <<  1, 2, 3, 4, 5  >>
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Meganka, problem po wymianie sondy lambda
PostLink | Napisane: 2013-12-12, 22:57 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2012-05-27, 21:01
Posty: 1838
Lokalizacja: Poznań

Pomógł: 129 razy

Auto: Fiat Albea
Elektronika: STAG 200
Wtryskiwacze: Magic Jet
Reduktor: Niko
Pojemność: 1200
Moc: 80
Kod Silnika: 188A5000
Rok Produkcji: 2002
gimak napisał(a):
Podejrzewam, że może być niesprawny, tylko nie wiem, jak to (bez podmiany)


Sprawdź, czy ten numer oryginału pasuje do Twojego auta-> 7701044743
W IC masz Pierburg-a za 144 w detalu - gdybyś się zdecydował na wymianę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Meganka, problem po wymianie sondy lambda
PostLink | Napisane: 2013-12-13, 18:34 

Dołączył(a): 2008-04-02, 15:03
Posty: 7649
Lokalizacja: Kraków

Pomógł: 344 razy

Auto: Saab 9-3
Elektronika: Tech One
Wtryskiwacze: Barracuda
Reduktor: Magic
Pojemność: 1998
Moc: 200+
Kod Nadwozia: sport sedan
Kod Silnika: B207L
Rok Produkcji: 2004
gimak napisał(a):
Zastanawia mnie brak reakcji na pracę silnika, to czy silnik krokowy miał zasilanie, czy nie, jeżeli to on ma regulować wolne obroty.

To jest właściwe zachowanie. Silnik krokowy działa podobnie jak zwykły silnik, czyli potrzebuje zasilania do kręcenia się w prawo, jak i w lewo, Jak niema zasilania, to stoi w ostatniej pozycji, a silnik samochodu ma cały czas dopływ powietrza i sobie pracuje. Ale jakbyś wtedy np. włączył klimę, to nie podniósłby obrotów tylko by go nieco przydławiło.
Dotyczy to oczywiście tylko tych samochodów które maja silnik krokowy, a nie inny regulator.

PS A odnośnie mojej walki, to w końcu uruchomiłem cholerne ddt2000 i zdiagnozowałem w aucie szwagra kompletnie martwą sondę. Przy czym pewności niema czy ma to związek z obrotami.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Meganka, problem po wymianie sondy lambda
PostLink | Napisane: 2013-12-13, 22:52 

Dołączył(a): 2013-12-13, 21:55
Posty: 6
Lokalizacja: Kujawsko-Pomorskie

Pomógł: 1 razy

Auto: Laguna I ph 2
Elektronika: Elpigaz Stella Nord
Wtryskiwacze: tanie czerwone
Pojemność: 1600
Moc: 107
Kod Nadwozia: K568
Kod Silnika: k4m
Rok Produkcji: 1998
Podepnę się pod temat, bo moją Lagunę K4M z przepustnicą na linkę od paru m-cy dręczy to co Meganke gimaka.
1. Zimy start: obroty wskakują na 2000-2200 rpm
2. Jazda na luzie (bez znaczenia ciepły czy zimny): obroty wachlują 1500-1800 rpm
3. Wolne obroty na postoju: 800 rpm
4. Odpięcie wtyczki krokowca w pozycji zamkniętej i tak powoduje wahanie obrotów w czasie toczenia 1500-1800 rpm
5. Zamiana: czujnika położenia wału, czujnika temp. cieczy chodzącej, zasysanego powietrza oraz mapsensora z, na bank sprawnym Renault, bez zmian. TPS też raczej OK bo zmienia się liniowo i przyjmuje wartości [A B C -> AB 1,09 kOhm, AC 1,13kOhm (zamknięta) i 2,00 kOhm (otwarta), BC 1,97 kOhm (zamknięta) (otwarta) i 1,42 kOhm (otwarta); opornośc na cewkach krokowca po 5 Ohm
6. Wklejenie na silikon uszczelek (owalnych) kolektora ssącego: bez zmian
7. Test plakiem: bez zmian (dolot raczej szczelny)
8. Odpięcie elektrozaworu pochłaniacza par: bez zmianm obroty w czasi ejazdy na luzie dalej skaczą

Co pozostaje?
VSS ? mam magnetyczny w łożysku prawego przedniego koła? ale prędkość pokazuje OK
lambda? ale jaka dla lambdy różnica czy toczę się na bieg jałowym czy stoję?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Meganka, problem po wymianie sondy lambda
PostLink | Napisane: 2013-12-14, 21:14 

Dołączył(a): 2008-04-02, 15:03
Posty: 7649
Lokalizacja: Kraków

Pomógł: 344 razy

Auto: Saab 9-3
Elektronika: Tech One
Wtryskiwacze: Barracuda
Reduktor: Magic
Pojemność: 1998
Moc: 200+
Kod Nadwozia: sport sedan
Kod Silnika: B207L
Rok Produkcji: 2004
Jazz napisał(a):
Odpięcie wtyczki krokowca w pozycji zamkniętej i tak powoduje wahanie obrotów w czasie toczenia 1500-1800 rpm

To by wskazywało jednak na nieszczelność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Meganka, problem po wymianie sondy lambda
PostLink | Napisane: 2013-12-14, 21:15 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2010-01-04, 18:22
Posty: 7360
Lokalizacja: okol. Czestochowy

Pomógł: 450 razy

Auto: Golf3
Elektronika: Stag4+
Wtryskiwacze: Dragon
Reduktor: IG1 ST
Dysze: 1,80
Pojemność: 1781
Moc: 90
Kod Nadwozia: 1H1
Kod Silnika: ADZ
Rok Produkcji: 1995
Pewnie wlot powietrza do filtra ma ustawiony do przodu ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Meganka, problem po wymianie sondy lambda
PostLink | Napisane: 2013-12-14, 23:05 

Dołączył(a): 2009-06-17, 20:53
Posty: 4315
Lokalizacja: Jastrzębie_Z/N_Sącz

Pomógł: 427 razy

Auto: Toyota Corolla 1.4 VVTI
Elektronika: PRINS
Wtryskiwacze: KEIHIN-pomarańczowe
Reduktor: PRINS (2 membrany)
Pojemność: 1398
Moc: 96.5
Kod Nadwozia: E12
Kod Silnika: 4 ZZ
Rok Produkcji: 2004
Daro71 napisał(a):
Pewnie wlot powietrza do filtra ma ustawiony do przodu ;)

U mnie jest do przodu, tak jak fabryka go ustawiła i było dobrze przez prawie 10 lat na gazie, a 13 ogółem.
Co do nieszczelności, ponownie sprawdzałem plakiem, zero reakcji, a dolot świeci się jak psu jajka .
Kontynuując moje dociekania odnośnie silnika krokowego, to kupiłem zamiennik w IC, na szczeście ten najtańszy. Po założeniu i odpaleniu zimnego silnika obroty skoczyły od razu 5000 i zaczęła się huśtawka 5000-4000 i nie miała tendencji spadkowej ze wzrostem obrotów. Nie pomagało na to gaszenie i ponowne odpalanie silnika. Więc wróciłem do starego. Po odpaleniu obroty skoczyły na 4000 i momentalnie spadły do 1000 (bez huśtawki), bo silnik zdążył się już nagrzać i chodził bez zarzutu na benzynie i na gazie. Po zgaszeniu zostawiłem go przez noc, aby dokładnie ostygnął (5* mrozu). Rano po odpaleniu obroty ustaliły się na 1500 i tak się trzymały. Jak dotknąłem pedału gazu zaczęła się znowu huśtawka, ale już w zakresie 1400-1500. Po zgaszeniu i ponownym odpaleniu obroty ustawiły się już na 1400 i znowu tylko do dotknięcia pedału gazu. Po dotknięciu huśtawka 1400-1300, ale po chwili (wskazówka temperatury silnika ruszyła z miejsca) huśtawka szybko zanikła i obroty ustaliły się na poziomie ok. 1100, z tendencja spadkową. Powtórzyłem ten proceder po wystygnięciu silnika trzy razy i za każdym razem sytuacja się powtórzyła. Na jakiś czas dalsze eksperymenty zawieszam, bo jutro córka meganką wraca do Jastrzębia, a po cichu liczę na to, że może, to coś (bo nadal nie wiem co) samo się ustatkuje.
Jak się nad tym zastanawiam, to wydaję mi się, że przyczyna leży (ja bym to tak określił) w za dużym wydłużeniu czasu wtrysku przy zimnym silniku i to powoduję prze regulowania, czego objawem jest ta huśtawka obrotów. Pytanie tylko co jest powodem tego wydłużenia. Ciekawy jestem jakie są Wasze sugestie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Meganka, problem po wymianie sondy lambda
PostLink | Napisane: 2013-12-14, 23:10 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2010-01-04, 18:22
Posty: 7360
Lokalizacja: okol. Czestochowy

Pomógł: 450 razy

Auto: Golf3
Elektronika: Stag4+
Wtryskiwacze: Dragon
Reduktor: IG1 ST
Dysze: 1,80
Pojemność: 1781
Moc: 90
Kod Nadwozia: 1H1
Kod Silnika: ADZ
Rok Produkcji: 1995
Wydłużać może czujnik temp. silnika, czujnik temp. powietrza zasysanego, MAP sensor, czujnik położenia przepustnicy i pewnie jeszcze coś by się znalazło.
Czy w tym aucie nie ma potrzeby skalibrowania położenia silnika krokowego od dodatkowego powietrza?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Meganka, problem po wymianie sondy lambda
PostLink | Napisane: 2013-12-14, 23:39 
Pomaga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2009-05-24, 14:43
Posty: 35462
Lokalizacja: Zamość

Pomógł: 3565 razy

Auto: Xantia HA
Elektronika: Stag 4
Wtryskiwacze: MJ-FX
Reduktor: Zavoli
Dysze: 2,3
Pojemność: 2000
Moc: 136
Kod Silnika: XU10J4R
Rok Produkcji: 1998
Daro71 napisał(a):
Wydłużać może czujnik temp. silnika, czujnik temp. powietrza zasysanego,
bym obstawiał


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Meganka, problem po wymianie sondy lambda
PostLink | Napisane: 2013-12-15, 00:04 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2009-03-29, 18:32
Posty: 3288
Lokalizacja: Będzin / Czeladź 889-992-019

Pomógł: 206 razy

Auto: Seat Arosa/Volvo V40
Elektronika: Tech 224/Tech 324 OBD
Wtryskiwacze: Barracuda/Barracuda 130
Reduktor: Alaska/PRINS
Dysze: 1.8/bez
Pojemność: 1400/1.9 T4
Moc: 60/200+
Kod Nadwozia: 6HZ/
Kod Silnika: AUD/B4194T
Rok Produkcji: 2001/2000
1. Panowie , a sprawdzaliście czy zawór par paliwa jest szczelny , czy odłączenie od instalacji powoduje jego zamknięcie ?
2. Czy te przepustnice to są czyste ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Meganka, problem po wymianie sondy lambda
PostLink | Napisane: 2013-12-15, 00:11 
zalozyciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-01-18, 00:07
Posty: 22593
Lokalizacja: Warszawa

Pomógł: 397 razy

Auto: BMW 740i Renault Mégane 2
Elektronika: LR Omegas / Francuska
Wtryskiwacze: Med / Delphi EJBR01801Z
Reduktor: 2x IG1 MAGG / Delphi
Dysze: biale / 8dziur
Pojemność: 4400 / 1462
Moc: 358 / 82
Kod Nadwozia: E38 / BM0/1
Kod Silnika: M62B44 / K9K 722
nieszczelność dolotu standard w megance - uszczelka pod przepustnice pod łączenie metal plastik , pod wtryskiwacze , zaślepka podciśnienia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Meganka, problem po wymianie sondy lambda
PostLink | Napisane: 2013-12-15, 12:30 

Dołączył(a): 2013-12-13, 21:55
Posty: 6
Lokalizacja: Kujawsko-Pomorskie

Pomógł: 1 razy

Auto: Laguna I ph 2
Elektronika: Elpigaz Stella Nord
Wtryskiwacze: tanie czerwone
Pojemność: 1600
Moc: 107
Kod Nadwozia: K568
Kod Silnika: k4m
Rok Produkcji: 1998
Wczoraj wziąłem się za moją Lagunę (IphII 1.6 16v k4m typ 720, przepustnica na linkę) i:
1. wymieniłem na nowe o-ringi przepustnicy (owalne pod kolektorem już latem wkleiłem na silikon), na nowych oringach, przepustnicę zdecydowaniej ciężej osadzić w kolektorze... stare były spłaszczone.
2. poprawiłem wąż od pociśnienia serwa hamulców (tu mógł być problem...)
3. zmierzyłem grzałkę lambdy (jest 10 Ohm), czyli OK
4. zmierzyłem zasilanie grzałki (napięcie pojawia się po wystartowaniu silnika-> ok. 14V), czyli OK

Skaner OBD wyrzuca P0050, który opisuje kod jako uszkodzenie grzałki lambdy. Guzik prawda.
P0050 bardzo szybko wywala, gdy odpenę zasilanie od krokowca. Z podpiętym krokowym raz na jaki czas też czasami się pojawia P0050.
Po ręcznym wkręceniu trzpienia (byle nie do końca), i kilku włączeniach i wyłączeniach zapłonu (UWAGA: wysterowanie krokowca przez ECU następuje po ok 9 sek. od wyłączenia zapłonu ), krokowy wysuwa się maksymalnie. Efekt jest taki, że czy silnik ciepły czy zimny, w ruchu (po wysprzęgleniu) czy na postoju motor gaśnie.

Najlepsze:
1. ręcznie ustawiłem krokowca tak aby mieć 1000-1100 rpm na ciepłym silniku
2. zasilanie do krokowca odpięte
3. obroty nie latają, obojętnie czy na postoju czy po wysprzęgleniu np. przy 100km/h
Czyli jakiś sukces jest.

Ktoś miał przypadek, że P0050 oznaczał krokowca a nie grzałkę lambdy?
Rezystencja cewek w krokowym:
Piny A i D: 50 Ohm
Piny B i C: 50 Ohm
Krokowy (model: B28/00) sprawny czy uwalony?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Meganka, problem po wymianie sondy lambda
PostLink | Napisane: 2013-12-15, 13:21 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2010-01-04, 18:22
Posty: 7360
Lokalizacja: okol. Czestochowy

Pomógł: 450 razy

Auto: Golf3
Elektronika: Stag4+
Wtryskiwacze: Dragon
Reduktor: IG1 ST
Dysze: 1,80
Pojemność: 1781
Moc: 90
Kod Nadwozia: 1H1
Kod Silnika: ADZ
Rok Produkcji: 1995
To może załóż starą sondę, bo pewnie leżała z powodu nieszczelności dolotu, a nie starości.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Meganka, problem po wymianie sondy lambda
PostLink | Napisane: 2013-12-15, 15:55 

Dołączył(a): 2009-06-17, 20:53
Posty: 4315
Lokalizacja: Jastrzębie_Z/N_Sącz

Pomógł: 427 razy

Auto: Toyota Corolla 1.4 VVTI
Elektronika: PRINS
Wtryskiwacze: KEIHIN-pomarańczowe
Reduktor: PRINS (2 membrany)
Pojemność: 1398
Moc: 96.5
Kod Nadwozia: E12
Kod Silnika: 4 ZZ
Rok Produkcji: 2004
Ja przez jakiś czas na megance nie poeksperymentuję, bo pojechała do Jastrzębia. Pozostają mi tylko ćwiczenia umysłowe.
Nikodem napisał(a):
nieszczelność dolotu standard w megance

Jak to sprawdzić inaczej? Cały dolot obsmrodzony kilka razy plakiem na zimno (przy stabilnych obrotach) i na gorąco i w obydwóch przypadkach zero reakcji.
Krokowy w tej chwili bym wykluczył, bo czy on był wpięty (zasilanie) czy nie to zachowanie zimnego silnika było takie samo.
Taka sama była reakcja, a właściwie jej brak, na to czy wtyczka czujnika temperatury zasysanego powietrza była wpięta, czy wypięta - na zimnym, obroty (po tyrpnięciu pedału gazu) jeździły, na ciepłym były stabilne. Więc to też bym wykluczył.
Pozostałby jeszcze czujnik temperatury silnika jaką widzi sterownik wtryskiwaczy. Z nim manualnie (wypinanie/wpinanie) nie eksperymentowałem, a podglądu jak to widzi sterownik nie mam. Tu w N. Saczu nie mam też warunków do tego, aby przez symulację go sprawdzić.
Jazz napisał(a):
Najlepsze:
1. ręcznie ustawiłem krokowca tak aby mieć 1000-1100 rpm na ciepłym silniku
2. zasilanie do krokowca odpięte
3. obroty nie latają, obojętnie czy na postoju czy po wysprzęgleniu np. przy 100km/h
Czyli jakiś sukces jest.

ale czy ten sukces jest również na całkiem zimnym silniku?
Jazz napisał(a):
Po ręcznym wkręceniu trzpienia (byle nie do końca),

Jak to Kolega robi, bo ja to próbowałem to zrobić bez użycia siły i nic z tego nie wyszło. Próbowałem teraz na kupionym zamienniku i też bez efektu.
Jazz napisał(a):
Rezystencja cewek w krokowym:
Piny A i D: 50 Ohm
Piny B i C: 50 Ohm
Krokowy (model: B28/00) sprawny czy uwalony?

W "naprawiam sam" podają, że te oporności powinny być 47 +/-5 Ohm. U mnie mają 52 i 53 Ohmy, a oznaczenie o ile się nie mylę to A28/00. W zamienniku LCC 2120 oporności są po 55 Ohm. Wiec chyba jest dobry.
Jazz napisał(a):
Skaner OBD wyrzuca P0050

I na koniec, pytanie - co to za skaner? Ja mam ELMa i DDT2000, ale za chiny nie umiem się z nim dogadać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Meganka, problem po wymianie sondy lambda
PostLink | Napisane: 2013-12-15, 17:32 

Dołączył(a): 2013-12-13, 21:55
Posty: 6
Lokalizacja: Kujawsko-Pomorskie

Pomógł: 1 razy

Auto: Laguna I ph 2
Elektronika: Elpigaz Stella Nord
Wtryskiwacze: tanie czerwone
Pojemność: 1600
Moc: 107
Kod Nadwozia: K568
Kod Silnika: k4m
Rok Produkcji: 1998
gimak napisał(a):
ale czy ten sukces jest również na całkiem zimnym silniku?

na całkowicie zimnym - siłą rzecz - nie odpala bez dodania gazu bo nie ma ssania (krokowy odłączony) i trzeba go z minutę podgrzać, żeby nie zgasł
gimak napisał(a):
oznaczenie o ile się nie mylę to A28/00

B28/00 na bank, w 1.xx 16v wygląda to tak: http://allegro.pl/silnik-krokowy-renaul ... 97127.html
gimak napisał(a):
co to za skaner? Ja mam ELMa i DDT2000

jakiś hamerykański zczytywacz kodów OBD (nie ma funkacji pokazywania parametrów pracy, ale pokazuje błędy, ramki i kasuje błędy).
BTW
np. w mojej Lagunie I ph II 1.6 16v kontrolka CE jest ale nigdy się nie zapali, ponieważ fabrycznie nie została podłączona (w instrukcji obsługi jest o tym wzmianka).

Trzpień krokowego daje się wkręcać i wykręcać gdy:
1. jest włączony zapłon
2. jest podpięte zasilanie do silniczka


Ostatnio edytowano 2013-12-15, 20:02 przez Jazz, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Meganka, problem po wymianie sondy lambda
PostLink | Napisane: 2013-12-15, 19:26 

Dołączył(a): 2009-06-17, 20:53
Posty: 4315
Lokalizacja: Jastrzębie_Z/N_Sącz

Pomógł: 427 razy

Auto: Toyota Corolla 1.4 VVTI
Elektronika: PRINS
Wtryskiwacze: KEIHIN-pomarańczowe
Reduktor: PRINS (2 membrany)
Pojemność: 1398
Moc: 96.5
Kod Nadwozia: E12
Kod Silnika: 4 ZZ
Rok Produkcji: 2004
Jazz napisał(a):
B28/00 na bank

Nie będę negował, bo na obrazku wygląda identycznie, tylko cena jakoś śmiesznie mała, bo za taka oryginalną IC śpiewali 10x tyle, a najtańszy zamiennik 65 zł.
Jazz napisał(a):
w mojej Lagunie I ph II 1.6 16v kontrolka CE jest ale nigdy się nie zapali, ponieważ fabrycznie nie została podłączona (w instrukcji obsługi jest o tym wzmianka).

W mojej megance też jest. Zapala się po przekręceniu na zapłon i zaraz gaśnie, ale ani razu nie zapaliła się meldując o błędzie (np niesprawna sonda lambda). Może też jest niepodłączona, ale w instrukcji nigdzie się tego nie doczytałem.
W corolli też mi się check nie zapalił po wypięciu sondy lambda, a wydaję mi się, że powinien się zameldować.
Jazz napisał(a):
na całkowicie zimnym

Ja na krokowcu ręcznie, nie kombinowałem, bo nie chciałem go przypadkiem zepsuć, ale dobrze rozgrzany silnik (obroty stabilne), zostawiłem do wystygnięcia przez noc, sądząc (może mylnie), że przy takim ustawieniu i niemożności przestawienia się odpiętego krokowca, po odpaleniu nie powinno wystąpić falowanie obrotów. Przed odpaleniem odpiąłem krokowca i odpalił, jak zwykle, za pierwszym razem. Obroty na początku 1500 (-4*C) i w miarę nagrzewania silnika spadały (bez falowania, bo nie dotykałem pedału gazu). Powtórzenie tej próby po wystygnięciu silnika z ruszeniem pedału gazu powodowało falowanie obrotów.
Wszystkie te próby robiłem tylko na benzynie.


Góra
 Zobacz profil  
 
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę  | <<  1, 2, 3, 4, 5  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: mzloty i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


            Strona główna forum

Kontakt    |   Najbardziej pomocni    |    FAQ    |   Szukaj    |   Zaloguj    |   Zarejestruj


               

LPG-forum.pl - instalacja LPG, instalacje gazowe, autogaz, STAG 200, 300, VALTEK, LPGTECH, MAGIC JET, Warsztaty LPG, BLAD SILNIKA
Kamery Wałbrzych - Usługi informatyczne Wałbrzych - Preparaty do dezynfekcji

POWERED_BY                Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 -
phpBB SEO