Znalezione wyniki: 9

Autor Wiadomość

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2012-04-24, 23:43 

I STAG i BRC i TECH i KME i LR i jeszcze inne instalacje ogarną silniczek w tym auteczku.

Warunek jest jeden - kumaty gazownik.

Polecam - Zenek Bębenek w Poznaniu (http://www.pitec.pl) - masz blisko - A2 -> pedal to the metal -> dojechał.

Bo gazownik niekumaty (czytaj trochę tańszy ale w zamian za to trochę pozbawiony w głowie wszystkiego co dotyczy samochodów) - zepsuje Ci nawet najlepszą instalację, choć powiem Ci (zupełnie szczerze), że największe szansę na to, że auto wygramoli się o własnych siłach z warsztatu charkając, smarkając, pierdząc i kaszląc daje instalacja BRC jako najbardziej idiotoodporna z mi znanych.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2013-03-05, 01:22 

Witam wszystkich forumowiczów, chce założyc instalacje gazową do mojej Audi w okolicy jest zakład w Kobylnicy gdzie zakładają BRC na ulicy Widzińskiej i w Słupsku w Pit stopie zakładają Staga, chciałbym znac wasze zdanie na ten temat. Jeżeli Stag to który: http://www.pitstop.slupsk.pl/lpg.php?id=lpg_oferta

Jesli Twój silnik pętli w serii benzynę (co przy 1.8T się czasami trafia) - to na BRC będzie wesolutko :).

STAG i czający, przede wszystkim czający gazownik ogarnie ten silnik. Byc może bez strojenia na AFR się nie obejdzie.
Więc szukaj zakładu drogiego ale z ludźmi, którzy wiedzą co robią.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2013-03-05, 01:10 

Plan na instalacje LPG mam następujący, konstruktywna krytyka mile widziana:

- Sterownik: Stag 300 ISA2 (wyłączona ISA)


Jest OK.


- Reduktor: 2x KME Tur


Obawiam się, że może zemrzeć termicznie :)


- Wtryskiwacze: Hana H2000 zielone (na podkładkach, bez wiercenia w kolektorze) z kompensacją


Hana zielona chyba będzie OK, ale celowałbym raczej w niebieską. Chociaż 300/8 = niecałe 40 koni, dobra, niech jedzie na zielonej.

I teraz uważaj:

Jesli kupisz podkładki pod wtryski (nie jestem tego zbyt zagorzałym zwolennikiem, co nawiert to nawiert) - to MUSISZ je poddać odpowiedniej przeróbce.
Bo podkładka ma otworek nie większy niż 2.5 mm a wtedy z Hany zielonej zrobi Ci się czerwona :). I będzie na bucie ubogo, mnożnik na końcu wystrzeli Ci w niebo.

Chod do mnie na stronkę i popatrz co nalezy zrobić z podkładkami by było dobrze:
http://www.scantel.com.pl/gallery2/main.php?g2_view=core.ShowItem&g2_itemId=3650


- Butla toroid. Stako 650/270


Zdaje się, że do C5 taka wchodziła, wlew pod klapką też.


- Faro 8mm (zew 13mm), zawór extra, filtry czaja fl-03, wlew pod klapką


Antywypływ będzie stanowił przeszkodę pewną. Jego usuwanie w drodze wyjęcia rurki poborowej gazu, wysypania sprężynki z kosteczką mosiężną po czym załozenia rurki poborowej gazu - jest to działaniem nielegalnem, więc nie mogę Ci go doradzać, a wręcz jako instalator - zdecydowanie informuję, że tak nie można robić.
Resztę powinieneś sobie dopowiedzieć sam.

Filtry - raczej celowałbym w Certoolsa F779Bd - albo dwa na 12 mm albo - i może da radę - 1x16 -> 2x12


Zestrojenie: mapki i po tym na AFR z VAGa (auto ma fabrycznie szerokopasmówke)
1. Czy ciśnienie 1,2bar na reduktorach będzie ok, czy też w tej konfiguracji powinno być niższe?


Sprawdzisz jaki wyjdzie mnożnik, jesli czasy sa długie (wypełnienie pod 90%) i zakładamy stabilny reduktor/y - to na zielonej Hanie okolica 1 bara może być w porządku. Ale co tu dywagować - puścisz autokalibrację to wstępnie STAG Ci pokaże gdzie jesteś z mnożnikiem.


2. Czy miał ktoś z Was doświadczenie z podkładkami pod wtryski w tym silniku?


W TYM nie, ale miał :)
Stosujemy tylko wtedy kiedy:

a) jest megakłopot zwalić kolektor
b) podda się je tuningowi
c) silnik na nich będzie poprawnie pracował na benzynie.


3. Nadal nie mam pewności co do sterownika - który będzie się precyzyjniej/łatwiej stroił w sposób opisany wyżej? (Stag vs LPGTech)


Oba dobre. Tech jest jakby bardziej na czasie, jest przyjemniejszy w strojeniu i ciut tańszy (niezauważalnie praktycznie). Support w Techu lepszy.

Ja od pewnego czasu montuję Techy i stwierdzam, że są całkiem fajne :). Stroja się ładnie, przyjemny program, możliwości nie mniejsze niż STAG, spokojnie można zakładać.


4. Reduktory - szybciej klękną ciśnieniowo czy termicznie? Z jakim spadkiem ciśnienia należy się liczyć w powyższym zestawieniu?

Nie testowaliśmy jeszcze TUR'ów. Więc trudno mi powiedzieć czy to faktycznie mocne jak Tur. Ale czuję, że to będzie silveropodobne.

Więc termika będzie bez rewelacji a ciśnieniowo może być także marnie.

Do tego silnika albo jeden Prins (stykowo powinien sobie poradzić, Jeepa 5.2-V8 obrabia a zapotrzebowanie na paliwo w Jeepie jest sporo większe niż w 4.2-V8), albo - mimo złej prasy na forum - wpakowałbym 2 x AC R01-250 czerwone.
Jakoś na razie nie mam kłopotów z reduktorami AC, więc może mniej niż inni koledzy po gazie obawiam się je polecać.

Miejsce na reduktor powinno się znaleźć pod zderzakiem z lewej strony (od kierowcy).

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2013-03-05, 01:18 

Witam serdecznie,

Chciałbym zamontować instalacje gazową do Mazdy 6 2002 rok, 2.0 141 KM.
W jednym z warsztatów zaproponowano mi taki zestaw:

STAG 300 ISA2,


Dobry. Może być. Pojedzie i to skutecznie.


wtryskiwacze Hana H2000 - układ IV gen.


Kolor ?

Do tego silnika albo co najmniej zielona albo nawet niebieska. Czasy wtrysków będą krótkie !
Więc jak znam życie pewnie się skończą gdzieś na 12 ms góra, osiągając 60% wypełnienia.
Wtedy jesli gazownicy dobiorą Hanę z tabeli wydajności - to wyjdzie im czerwona. I mnożnik poleci pod 1.8 jak nie lepiej.
Oczywiście jesli nie będzie pętliło - to pojedzie, ale skoro ma być zgodnie ze sztuką - czyli na końcu Tg~Tb -> celowałbym w niebieską.


reduktor KME SILVER,


140 koni obrobi, ale ja bym chyba zaproponował AC R01-150, choć na silverze powinno pojechać.


wielozawór Tomasetto AT-02,


Zwykły normal wystarczy


elektrozawór KME SILVER,


Czyli po prostu zintegrowany z silverem Valtek


Filtr fazy lotnej ZWM CZAJA FL01P,
rury Faro PCV,
węże Parker,
złącza przewodów, elementy mocujące - GOMET.


Czaja jak czaja, Faro jak faro (wystarczy 11 mm - odpowiednik miedzi 6 mm), wąż Parker dobry, a Gomet jak to Gomet - król mosiądzu i wyrobów chromowanych :).


Proszę o ocenę instalacji bardziej doświadczonych kolegów. Z góry dziękuje.

Ależ proszę Cię bardzo :).

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2014-12-07, 04:53 

Nie masz wystarczających uprawnień, aby przeglądać ten dział.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2013-10-09, 02:33 

Jaki największy zbiornik wchodzi bez żadnych przeróbek? 680 x 250mm?


Tak, 630/250 Bormechu wchodzi bardzo ładnie. 62 litry, zatankowanie więc około 50 litrów co jest dośc znaczną pojemnością. Przeróbki nie sa wymagane.


Jaki wielozawór, elektrozawó, wlew itd.? Co teraz jest na topie?

Wielozawór Extra, wlew pod klapkę się spokojnie mieści. Elektrozawór Valtek BFC lub OMB Type MB-2.

Faza ciekła - Faro 13 mm po całości.

Do T5 o mocy jak w temacie zastosowałbym dwa reduktory AC R01-150 czarne, ewentualnie możnaby zaryzykowac na jednym czerwonym ale tu nalezy połozyc nacisk na słowo "zaryzykował".

Wtryskiwacze - niebieska Hana H2000, ewentualnie Baracuda bez dyszy ale to na wyższym ciśnieniu.
Mozna także zastosowac bardzo dobre Dragony produkcji Techa.
Sterownik TECH 316 poradzi sobie z tym autem spokojnie.

Podstawa to rzetelny gazownik, porządne wykonanie nawiertów i montaż zgodnie ze sztuką i instrukcją a auto pojedzie elegancko.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2014-12-04, 13:13 

Nie masz wystarczających uprawnień, aby przeglądać ten dział.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2014-09-19, 04:11 


Poprawcie mnie jeżeli się mylę bo zaginałem w tak prostych obliczeniach


Silnik czterosuwowy wykonuje dwa obroty wału na jeden cykl pracy.

Skąd te dwa obroty ? Ano stąd, że:

1. ssanie - pół obrotu
2. sprężanie - pół obrotu
3. praca - pół obrotu
4. wydech - pół obrotu

Ile suwów ? Cztery. Bo czterosuw.
Po ile obrotów na suw - po pół. Aby tłok pokonał drogę od góry do dołu lub od dołu do góry - wał się musi obrócić o dokładnie pół obrotu.

Cztery razy pół to dwa.


Aby nie doszło do zapętlenia wtryskiwaczy - paliwo musi byc podane w czasie nie przekraczającym jednego cyklu pracy.
Czyli - trzeba wyznaczyć czas trwania dwóch obrotów wału korbowego dla danej prędkości.

Czyli - silnik się kręci z prędkością n. Trzeba obroty na minute przeliczyć na obroty na sekundę.

Zatem n obrotów na minutę podzielone przez 60 sekund w każdej minucie da nam ilość obrotów silnika na sekundę.

Czyli:

n
---
60

Teraz trzeba ustalić ile trwa czas jednego obrotu wału. Skoro silnik ma n obrotów na sekundę to odwrotnośc tej wartości pokaże nam ile sekund trwa jeden obrót

Czyli:

60
---
n

No dobrze, wiemy juz ile trwa jeden obrót wału. Wiemy to w sekundach.
A milisekunda to jedna tysięczna sekundy (mili), więc 1000 milisekund da nam jedną sekundę

Zatem aby wynik był w milisekundach trzeba to pomnożyć razy tysiąc.

Stąd też:

60
--- x 1000 = czas jednego obrotu wału
n

Skoro wtrysk może być realizowany raz na jeden obrót wału (fullgrupa) lub raz na dwa obroty wału (sekwencja) to trzeba jeszcze pomnozyć to przez współczynnik.

Rozważanie prowadzi do takiego wzoru:

60*K
----- x 1000 = Tmax
n


Przy czym:

K = współczynnik równy:

K=2 - dla wtrysku sekwencyjnego czyli raz na dwa obroty wału korbowego
K=1 - dla fullgrupy sikającej raz na obrót

K to współczynnik mówiący o tym co ile obrotów wału występuje wtrysk paliwa


n - prędkość obrotowa silnika

Tmax - czas maksymalnego otwarcia wtrysku w milisekundach.


Przykład - prędkośc obrotowa 5000 rpm, wtrysk sekwencyjny:

60*2
----- x 1000 = 24 ms
5000


Przykład - prędkość obrotowa 6000 rpm i wtrysk fullgrupowy raz na obrót wału:


60*1
----- x 1000 = 10 ms
6000


Przykład - prędkość obrotowa 7500 rpm, wtrysk sekwencyjny:

60*2
------ x 1000 = 16 ms
7500


Mozna to jeszcze bardziej uprościć i sprowadzić do postaci takiej:

S/n = Tmax - dla sekwencji

F/n = Tmax - dla fullgrupy

Gdzie za S kładziemy wartość 120.000 natomiast za F - wartość 60.000

Czyli - dla sekwencji 120 tysiecy dzielone na na przyklad 7000 obrotów na minutę daje nam wynik 17.14 ms jako maksymalny czas wtrysku przy 7000 rpm

A na przyklad dla fullgrupy 60 tysiecy dzielone przez powiedzmy 5000 obrotów na minutę daje nam wynik 12 milisekund jako Tmax przy 5000 rpm.

Wystarczy zatem zapamietac by 120 tysiecy podzielić przez obroty i dostaje się Tmax dla sekwencji i dwa razy mniej czyli 60 tysiecy podzielić przez obroty by dostac wynik dla fullgrupy.

I to wszystko :).

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2014-10-14, 21:20 

Nie masz wystarczających uprawnień, aby przeglądać ten dział.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2014-10-19, 14:38 


Nie otwiera się link


U mnie się otwiera ale trzeba troszkę poczekac, strona certools'a wolno pracuje.

Wejdź sobie na stronę certools'a i zamów dokładnie ten filtr:
http://www.certools.pl/media/catalog/product/cache/9/image/3d289109fc3444b2ca85735c15bbe8fe/f/-/f-779-b-d-300_1.jpg

wybierając w opcjach:
- włókno szklane
- wejście 1x16 (jesli masz Geniusa Max w swoim żepku, nawiasem mówiąc ten reduktor zdechnie termicznie w tym aucie)
- wyjście 2x12 mm

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2014-10-22, 02:44 

Barakudy nigdy w rękach nie miałem więc odpada :D, do tego chcę by wszystko zmieściło się pod osłoną a to już może być problem z trójnikami. Poniżej zdjęcie:

Barracuda zmieści się pod osłoną o ile pamiętam na adapterze kątowym, na trójniku chyba również, ale będzie mocno stykowo i ciasno.
Natomiast Magic FX wlezie tam ze sporym luzem - jest malutki, mniejszy niż stare Magic'i (ciut mniejsza średnica oraz niższy, krótszy) Dużym plusem jest znane już z poprzedniego Magic'a gniazdko przyłączeniowe na kawałku kabla - łatwiej zaaranżować.

Jak na razie nasza opinia n/t Magiców FX jest bardzo pozytywna - szybki i niesamowicie wydajny wtryskiwacz, dodatkowo bardzo ustawny bo mały.

Co do reduktora - Golda bym sobie odpuścił, natomiast dołozyłbym chyba ok 100 złotych do ceny Golda i zamontował KME-Twin'a. Obrobi ten silnik z absolutną łatwością.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2014-10-22, 12:51 

Witam,
jaką instalację polecilibyście do auta, używanego jako youngtimer, czyli sporadycznie jakies miasto, ale tu zakładam samą benzynę, za to w przypadku urlopów/wakacji jakaś dłuższa trasa czy też nawet weekendy może przynieść spore oszczędności.


Jedną z najlepszych grup moich klientów są klienci, którym odradziłem, podkreślam odradziłem montaż instalacji gazowej.

Dzwoni klient i sie pyta o instalację.
Zadaję mu zawsze następujące pytania:
- ile kilometrów Pan rocznie przejeżdza ?
- jak wygląda pańska codzienna jazda samochodem ?
- jak często zmienia Pan samochody ?

Jesli uzyskuję odpowiedzi:
- do 15 tys km
- wstaję rano, odpalam samochód stojący pod blokiem, jadę do pracy 5 km, gaszę, o 15 wychodzę, odpalam, jadę do Biedronki po zakupy, z Biedronki pod dom i gaszę
- auta zmieniam co 2-3 lata

- to odradzam montaż. Nie ma sensu bowiem:

a) instalacja zwracała się bedzie bardzo powoli

b) uzysk z jazd na krótkich trasach gdzie auto nie jest nagrzane - będzie odbywała się w sporej części na benzynie

c) instalacja przy takich częstych zmianach aut się nie zdąży zwrócić, a uzywany pojazd oferowany do sprzedaży BEZ INSTALACJI jest droższy aniżeli z instalacją (LPG powoduje, ze pojazd na wartości traci - dlaczego ? Bo drut team)

Dlatego też jesli zamierzasz tym autem jeździć niewiele - szansa na to, że instalacja się zwróci jest mała lub żadna.

Choć z drugiej strony......... - o tym niżej


Silnik to 2.0, na gaźniku Stromber 175CD, gdzie lepiej zamontowac butle (chodzi o jak najmniejszą ingerencję w blachy), wlew, może ktoś ma jakieś doswiadczenia?


No własnie. Jesli wóz ma gaźnik - to do silnika gaźnikowego (a Zenith-Stromberg 175CD nie jest gaźnikiem sterowanym elektronicznie) - odpowiednia jest instalacja I generacji. Czyli krótko mówiąc - prosta w montażu i tania.
Potrzebny jest sensownie dobrany mikser, reduktor z odpowiednim zapasem, zbiornik, wielozawór, zawór tankowania, trochę miedzi lub Faro oraz przełącznik B/G - bardzo sensowny może tu być STAG 2G. Potrzebny także jest register (śrubka dławiąca na wąż 19 lub 21 mm) do ustawiania składu mieszanki.
I takie coś będzie jeździć.

Z uwagi na fakt, że ingerencja w silnik jest niewielka (zakłada sie tylko mikser na gaźnik co może wymagać niewielkiego przerobienia rury ssącej, choć niekoniecznie), wcina się w wodę grzanie reduktora, lutuje raptem sześć kabelków (obroty, plus po stacyjce, masa, zasilanie elektrozaworów, elektrozawór benzynowy i czujnik do rezerwy) - łatwo taką instalację również zdemontować gdybyś chciał kiedyś wóz sprzedawać.

Niestety - zamontowanie jakiegokolwiek zbiornika (czy walczak czy w koło) - będzie niewątpliwie wymagało ingerowania w blachy pojazdu - wierconko na dwie śruby mocujące zbiornik w kole plus dziura ok 48 mm na kominek, tudzież w przypadku walczaka - min 4 sruby mocujące ramkę walca plus dwie dziury o ile pamiętam 32 mm (w peszlu) na wejście tankowania i wyjscie miedzi na reduktor.

Zawór tankowania - najmniej inwazyjnie - mozna podwiesić na typowym lizaku gdzieś pod tylnym zderzakiem - znajdzie się zapewne miejsce niewymagające zbytniego ingerowania w nadwozie.

Z uwagi na fakt, iz instalacja I generacji jest bardzo prosta w montażu, części nie są zbyt drogie, nakład pracy jest stosunkowo niewielki - koszt montażu instalacji będzie zdecydowanie niższy aniżeli koszt montażu instalacji współczesnej do silnika zasilanego elektronicznym wtryskiem benzyny.
Dlatego też zwrot poniesionych nakładów na prostą, mieszalnikową instalację (odpowiednią do akurat Twojego samochodu zasilanego gaźnikowo) - nastąpi znacznie szybciej.

I to ostatnie jest argumentem za montażem pomimo niewielkich rocznych przebiegów, szczególnie, że samochody zasilane gaźnikowo przez praktyczną większość roku w naszym klimacie - są uruchamiane od razu na gazie. Benzyna zatem stanowić będzie mniejszy udział w spalaniu aniżeli jest to w instalacjach IV generacji. Bowiem jesli na podwórku jest więcej niz okolica plus 5 stopni - takie auto - przy prawidłowo zamontowanej instalacji oraz sprawnym układzie zapłonowym - odpala na zimno wprost z gazu.
Dopiero poniżej okolic 5 stopni - rozruch z gazu staje się wyraźnie utrudniony i mozliwości te zanikają przy temperaturach rzędu -10 stopni.

Choc kiedyś, prawdziwi twardziele zabierali z domu czajnik z goraca wodą, polewali w mroźny, styczniowy poranek reduktor wrzątkiem i samochód odpalał.
Powodem tego był albo całkowity brak benzyny w zbiorniku albo uszkodzony gaźnik, pompa paliwowa itp.

Oczywiście jest też rozwiązanie dla prawdziwych pasjonatów. Mozna bowiem zastanowić się nad możliwością zamontowania w tym samochodzie sondy lambda - zwykłej, jednoprzewodowej, od na przykład Golfa II z wtryskiem jednopunktowym.
Wówczas jest mozliwym zastosowanie sterownika typu np STAG-50 lub STAG-100 i zamiast registra - zastosowanie silnika krokowego (w komplecie ze STAG'iem 50/100). Takie rozwiazanie niewątpliwie obnizy zuzycie gazu i regulacja będzie dalece dokładniejsza.
Pojawia się jednak pytanie - gdzie wstawić sondę. Najlepiej byłoby w kolektor wydechowy - ale jest on żeliwny więc zadanie niełatwe. Można również rozważyć czy do Twojego silnika przypasowałby kolektor wydechowy od późniejszych silników M102 z wtryskiem KE-Jetronic - gdzie było gniazdo na sondę lambda. Mozna też pokombinować - czy jest miejsce i możliwość wspawania gniazda pod sondę w rurę wydechową (downpipe) zaraz za kolektorem, choć to ostatnie ma ten słaby punkt, że nie wiadomo czy sonda zostałaby odpowiednio dogrzana spalinami i zaczęłaby pracować.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-03-26, 15:21 

Nie masz wystarczających uprawnień, aby przeglądać ten dział.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-03-26, 18:22 

Nie masz wystarczających uprawnień, aby przeglądać ten dział.
Strona 1 z 1 [ Znalezione wyniki: 9 ]


Strefa czasowa: UTC + 1


Skocz do:  


            Strona główna forum

Kontakt    |   Najbardziej pomocni    |    FAQ    |   Szukaj    |   Zaloguj    |   Zarejestruj


               

LPG-forum.pl - instalacja LPG, instalacje gazowe, autogaz, STAG 200, 300, VALTEK, LPGTECH, MAGIC JET, Warsztaty LPG, BLAD SILNIKA
Kamery Wałbrzych - Usługi informatyczne Wałbrzych - Preparaty do dezynfekcji

POWERED_BY                Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 -
phpBB SEO