Znalezione wyniki: 421

Autor Wiadomość

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-02-20, 21:16 

Miałem zupełnie podobny mikser w poldku.

Pierwsze pytanie, po której stronie gaźnika mają się znajdować te dwa mniejsze otwory (na obrazku na górze miksera, mniejszy i większy obok siebie)?

Tu nie bardzo rozumiem w czym masz wątpliwości. Ten mikser powinien leżeć na pokrywie gaźnika w takiej pozycji jak jest na zdjęciu, oczywiście uszczelka między nimi.
Z której strony będą rurki doprowadzające gaz do miksera nie ma znaczenia, ważne aby był dobry do nich dostęp - u mnie były nad komorą pływakową.
Na mikser uszczelka i reszta bebechów z trzeciego zdjęcia w kolejności jakby nie było miksera. Gumowa uszczelka z 3 zdjęcia ma być włożona do otworu w obudowie filtra. Na uszczelkę na mikserze nakładasz odlewany element z 3 zdjęcia, na to obudowę filtra z uszczelką gumową i na to podkładkę z blachy.
Żadnym silikonem nic nie trzeba uszczelniać. Ważna jest szczelność między gaźnikiem i mikserem, wystarczy nowa typowa uszczelka.
Sprawdź też jak masz ustawioną przepustnicę w II gardzieli, a sprawdzian tego jest prosty, na odpalonym silniku pierwszą gardziel zatykasz (może być szmata) i wtedy silnik powinien zgasnąć, jak nie gaśnie to znaczy, że druga gardziel jest nie całkiem zamknięta.
Na przewodach doprowadzających gaz do miksera masz jeden czy dwa registry?

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-03-03, 14:37 


co chodzi tymi zablokowanymi sterownikami.

Dokładnie nie wiem, bo ja mam sterownik niezablokowany. Z tego co słyszałem to są sterowniki w których nie można wprowadzać zmian. Przypuszczam, że takie sterowniki są w instalacjach montowanych bezpośrednio u Prinsa, oni wprowadzają potrzebne dane silnika, ustawiają parametry i blokują do nich dostęp - przypuszczam, że polega to na wprowadzeniu hasła. W instalacjach kupionych (do montażu) sterowniki nie mogą być blokowane.
Do programów diagnostycznych, to w wersjach 2.7, 2.8 i przypuszczam, że przez analogię w wyższych, nabytych legalnie, przy ich instalacji na konkretnym komputerze, producent podaje dla tego konkretnego komputera trzy kody, które wprowadzane w czasie instalacji programu, umożliwiają jej pomyślne przeprowadzenie tylko na tym konkretnym komputerze. Jak jest przy niższych wersjach (> od 2.5.1) nie wiem.
Wiem również, że wersja 2.5.1 nie da się zainstalować na win8, przynajmniej mnie się nie udało.

połączenie ze sterownikiem

Do tego potrzebny jest interfejs dedykowany tylko do Prinsa z odpowiednimi sterownikami dla systemu komputera z którym ma współpracować.
Co do kompletacji instalacji(to co wiem).
- To sterownik dostosowany do ilości cylindrów, które ma obsługiwać, nie wiem czy są osobne programy dla silników z doładowaniem, czy tylko w programie ustawia się tą opcję.
- Reduktor powinien być dobrany do mocy silnika. Do silników z doładowaniem reduktory trochę się różnią od tych wolnossących (króciec ciśnienia odniesienia).
- Wtryskiwacze gazowe dobrane wydajnościowo stosownie do mocy przypadającej na jeden cylinder.
Regulacja instalacji.
Nie wiem jak w silnikach z doładowaniem, ale w wolnossących nie jest to bardzo skomplikowane i w zasadzie silnik będzie pracował poprawnie już na ustawieniach wstępnych (domyśnych). A jak ktoś będzie się chciał pobawić i dobrać ustawienia optymalne, to sprowadza się to (w moim przypadku) do dobrania:
- właściwego ciśnienia pracy reduktora (i wprowadzenia go do sterownika),
- mnożnika (par. RC_inj - domyślnie 115%), wydłużenie czasu wtrysku gazu w stosunku do benzyny,
- przesunięcie na wolnych obrotach (par. OFF_inj - domyślnie 0%),
- przy przechodzeniu z PB>LPG (par. Double_Mix - domyślnie 0%), czas pracy na dwóch paliwach.
Nie wiem, jaka jest skuteczność i czy jest możliwe, ustawianie instalacji z doładowaniem przy pomocy programu diagnostycznego v. 2.5.1. Piszę to w takiej formie przypuszczającej, bo przyjechał raz do mnie facet mercedesem z doładowanym silnikiem z instalacją Prins i po podłączeniu się do niego diagiem 2.5.1 (nie miałem akurat wtedy pod ręką v. 2.7) i nie widziałem różnic w zachowywaniu się parametrów w stosunku do mojej instalacji. Nie wiem gdzie miał podpięty reduktor (ciśnienie odniesienia) - przed, czy za przepustnicą - mnie się wydaje, że przed przepustnicą.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-02-25, 18:40 

Jak będziesz regenerował reduktor, to dokładnie wyczyść I stopień (wysokociśnieniowa część), przypuszczam, że będzie tam osad podobny do nagaru. Ja to musiałem wszystko skrobać, zrobiłem to widać niedokładnie, albo niezbyt staranie to ponownie złożyłem (robiłem to pierwszy raz), bo po złożeniu nie miałem stabilnych wolnych obrotów, nie zawsze wracały do tego samego poziomu po zdjęciu nogi z pedału gazu. Kilka razy rozbierałem część niskociśnieniową tam szukając przyczyny. Za ostatnim rozbieraniem wszystko wróciło do normy, ale dlaczego tego nie bardzo wiedziałem. Teraz jak się nad tym zastanawiam, to dochodzę do wniosku, że reduktor nie wracał na wolnych obrotach do tego samego ciśnienia, coś mu w tym przeszkadzało i stąd wolne obroty ustawiały się przypadkowo.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-02-20, 22:21 


Register mam jeden podwójny z osobną regulacją dla obu gardzieli.

Ja miałem jeden z rozjazdem na dwie gardziele, ale regulacja była jedna i z tego powodu utykał mi silnik przy szybkim wychodzeniu z wolnych obrotów, bo w tym momencie następowała cofka powietrza z nad drugiej gardzieli zmniejszająca ilość gazu podawaną do pierwszej gardzieli. Zaradziłem temu w ten sposób, że na przewodzie do drugiej gardzieli wstawiłem zawór zwrotny nie pozwalający na cofkę.

Dzisiaj mam jeszcze rozebrany gaźnik więc sprawdzę jutro, na oko zamyka się solidnie i całkowicie. Rozumiem że w grę wchodzi regulacja registrem?

Pozycję wyjściową lub inaczej stopień zamknięcia (przymknięcia) przepustnicy reguluje się śrubkami na gaźniku. Na pierwszej gardzieli ta śrubka służy do regulacji wolnych obrotów. Na drugiej gardzieli jest podobna śrubka do ustawiania przepustnicy.
A resztę uważam, że wyjaśnił kolega KGB .

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-03-20, 08:15 


Jest sens czyścić reduktor bez wymiany części czy od razu kupić zestaw naprawczy ?

U mnie miało to sens, bo wystarczyło tylko go wyczyścić z oleju, który tam zalegał, nie było żadnych osadów na membranach i pozostałych elementach.
To wszystko zależy od tego czy samochód może dłużej postać, czy nie. Ostatecznie na czas czekania na zestaw naprawczy, można zaślepić dojścia wodne do reduktora, albo spiąć je na krótko i jeździć na benzynie.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-03-28, 12:00 

Nie masz wystarczających uprawnień, aby przeglądać ten dział.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-03-28, 20:00 

Nie masz wystarczających uprawnień, aby przeglądać ten dział.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

 Tytuł: Re: Ładowanie aku
Napisane: 2015-05-22, 15:14 


Ładowanie na zimnym silniku zaczyna się od 14,4V ale gdy silnik się rozgrzeje to jest w granicach 13,5-13,8V

U mnie jest dokładnie tak samo, ale ja bym to trochę inaczej ujął - na zimnym i gorącym alternatorze, a konkretnie regulatorze napięcia. Tak jest u mnie w corolli (nie wiem jak było na początku) i nie miało to specjalnie żadnego znaczenia, jak samochód był eksploatowany codziennie, ale już to daje się odczuć, jak samochód jest rzadko odpalany i jeżdżony na krótkich dystansach. Nic też nie daje przepalanie co jakiś czas takiego silnika, bo po odpaleniu silnika przez chwilę alternator daje te 14.4 V, ale po chwili jak się zagrzeje napięcie spada, więc szkoda benzyny (czy gazu) na takie zabawy, bo akumulatora do pełna w ten sposób się nie naładuje. Dlatego ja okresowo akumulator doładowuję prostownikiem.
W megance czegoś takiego nie stwierdziłem, zawsze jak sprawdzałem, alternator utrzymywał napięcie 14.4 V, ale przyznam, że nie sprawdzałem jaką miał wtedy temperaturę - przy najbliższej okazji sprawdzę.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-05-31, 15:53 


Na przełączniku zapala się dioda przejścia na gaz na jakieś 2-3 sekundy i wraca na PB.

Mam prinsa, ale nie wiem jak interpretować ten wpis. Na przełączniku powinna na początku jasno świecić pomarańczowa dioda sygnalizująca opcję LPG (silnik pracuje na PB) i po spełnieniu warunków wymaganych do przełączenia następuje przełączenie na LPG. Wtedy gaśnie dioda pomarańczowa, a zapalają się diody zielone określające ilość gazu w butli lub czerwona (rezerwa) jeżeli jest niski poziom gazu w butli. Po przełączeniu (ale nie ręcznym) z powrotem na PB powinna się jasno zaświecić pomarańczowa dioda.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-05-31, 19:42 

To najprawdopodobniej ciśnienie za mocno skacze do góry, dużo by tu pomógł zabudowany na stałe manometr, bo od razu by to było widać. Dlatego nie można zaraz ponownie po ręcznym przejściu na opcja "PB" przełączyć na opcję LPG, przełączenie jest dopiero możliwe jak ciśnienie spadnie . W takim wypadku reduktor do czyszczenia.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-06-01, 07:55 


Od ponad dwóch lat leje na tej samej stacji nigdy niebyło żadnego nawet najmniejszego problemu.

Ja przez 5 lat tankowałem stale na tej samej stacji, aż raz trafiła się trefna dostawa gazu i ja miałem pecha na nią się załapać. Rozebrałem reduktor i tam gdzie drops (grzybek zaworu) chodzi były raptem ze dwie krople oleju i to wystarczyło, że reduktor nie trzymał stabilnego ciśnienia. Po wyczyszczeniu trzymał ciśnienie wprost idealnie przez ok. 500 km i powtórka.Nie miałem czasu bawić się w powtórne czyszczenie i przemęczyłem się do następnego tankowania gazu i prawdopodobnie nowa była już czysta, bo problem zniknął. Przytoczyłem to zdarzenie, aby koledze dać pewne rozeznanie.

Dodam że jak wyjmę bezpiecznik i włożę spowrotem to sytuacja się powtarza.

Jeżeli to jest problem reduktora, to wyjmowanie bezpiecznika nic nie załatwi. I pytanie czy silnik w ogóle nie chce się przełączyć na gaz nawet jak ma już normalną temperaturę pracy?

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-06-01, 08:28 

Więc wg mnie nic tu nie wydumamy, trzeba się podpiąć pod program diagnostyczny i zobaczyć co on pokaże.
Być może sterownik gazowy nie dostaje sygnału obrotów z emulatora lub od silnika (nie wiadomo pod co jest podłączony) i wtedy nie dochodzi do przełączenia.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-06-01, 13:29 

Nie wiem jaki masz silnik, wolnossący czy z doładowaniem i w związku z tym jaka wersja strerownika gazowego. Jak silnik wolnossący, to powinien wystarczyć program diagnostyczny VSI v.2.5.1. Przypuszczam, że tym programem będzie można podglądnąć działanie instalacji na silniku z doładowaniem.
VSI v. 2.5.1 nie jest przywiązany do konkretnego komputera, bo wyższe już tak i do nich kody potrzebne są pod konkretny komputer na którym jest program instalowany.
Potrzebny jest również interfejs dedykowany tylko dla Prinsa, są pod RS232 i pod USB. Ja kupiłem u Viaken'a.
Z lapkiem będzie kłopot, bo u mnie pod win 8 i win 8.1 nie działa - nie da się go zainstalować, a żywcem skopiowany z lapka z XP działa ale jako dwu gwiazdkowy - niemożliwe jest wprowadzenie jakichkolwiek zmian.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-06-13, 12:45 

Byłem specjalnie w garażu i wypiąłem wtyczkę z czujnika ciśnienia i temperatury na filtrze.
Sterownik wykazał błąd 121 i 320 czyli to co powinien wykazać. Natomiast wskazówka ciśnienia gazu w diagu stała na 1 bar i zmieniała kolor z czerwonego na żółty (migała), temperatura gazu też była na dole. Po odpaleniu silnika po osiągnięciu temperatury przełączenia, do przełączenia nie doszło, załączył się buzer, ale dioda systemowa (pomarańczowa) nie migała.
Ja mam zabudowany manometr, więc w moim przypadku, od razu jest wiadomo, czy jest ciśnienie i jakie, a więc i diagnoza jest prosta. W twoim przypadku albo padł czujnik ciśnienia albo coś jest z obwodem w który jest wpięty ten czujnik.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-06-15, 10:49 


Uwalony reduktor prinsa, puszcza gaz ciągle , czy możliwe jest że robi to systematycznie np podczas gorącej pogody i wyprzedzania?

Przyznam, że nie widzę w tym związku przyczynowo-skutkowego między gorącą pogodą, wyprzedzaniem i gazowaniem układu chłodzącego przez reduktor. Miałem trochę podobną sytuację z innym reduktorem, w innej instalacji i w innym samochodzie. Ale tam sytuacja była odwrotna, jak wzrastało ciśnienie w układzie chłodzenia związane ze wzrostem temperatury płynu, to reduktor zaczynał się pocić na uszczelce na składaniu i w tym wypadku nie pomagała próba dociągnięcia śrub - taka uroda reduktora, jedyne wyjście wymiana uszczelki.
W przypadku reduktora Prinsa, taka sytuacja jest wg mnie niemożliwa, aby reduktor raz puszczał bąki do układu chłodzenia innym razem nie. Jedyna wg mnie, hipotetyczna możliwość występowania takiej sytuacji, to niestabilne ciśnienie gazu dawane przez reduktor. W przypadku wyskoku dużego ciśnienia w połączeniu z osłabioną szczelnością na składaniu reduktora mogłoby ewentualnie dochodzić do sytuacji okresowego gazowania układu chłodzenia.
Tak jak napisałem nie widzę związku przyczynowego skoków ciśnienia gazu związanego z wysoką temperaturą zewnętrzną. Przy intensywnym wyprzedzaniu jest duży pobór gazu, więc ciśnienie gazu raczej ma tendencję spadania, a nie jechania do góry. Przy niesprawnym (zanieczyszczonym) reduktorze może dojść do podskoku ciśnienia, ale w momencie szybkiego zdjęcia nogi z pedału gazu w sytuacji gdy wcześniej był wciśnięty w podłogę. Ale takiej sytuacji towarzyszą inne objawy ze strony instalacji gazowej - przejście na benzynę, bez możliwości natychmiastowego powrotu na gaz, a czasem (przy dużym skoku) zadziałanie zaworu bezpieczeństwa na reduktorze i w zależności gdzie on jest podłączony, to towarzyszą temu odpowiednie objawy - jak jest podłączony do dolotu to są problemy z pracą silnika na benzynie, a jak do atmosfery, to smród gazu i czasem towarzyszą temu efekty dźwiękowe.
Przy niesprawności reduktora powinny wystąpić w pierwszej kolejności opisane wyżej objawy, a dopiero na samym końcu ewentualne problemy z układem chłodzenia.
Ja na miejscu autora tematu, rozebrałbym reduktor i sprawdził w jakim stanie są przylgnie z którymi współpracuje uszczelka. Jeżeli występuje nieszczelność, to muszą być tego ślady i to byłoby determinantą zmiany reduktora.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-06-20, 16:53 


Teraz problem z przejściem nie występuje, a od dziś rana totalna padaka na lpg się dzieje. Trzęsie całym autem i dusi się przy dodawaniu.

No i tu byłaby istotna informacja, co pokazuje manometr, jak się zachowuje wskazówka - stoi w miejscu, czy lata i w jakim zakresie.
Co do samego opisywanego zachowania się silnika, nie umiem go skomentować, bo nie miałem takiej przypadłości u siebie. Owszem, jeszcze na gwarancji, miałem w zimie problem z pierwszym przejściem PB>LPG, ale jak czytałeś moje posty, to powinieneś na to trafić, więc nie będę się powtarzał, tym bardziej, że nie wiem co było powodem.

Chciałbym również nadmienić, iż auto stoi cały czas w garażu od rana i ciśnienie na manometrze wzrasta. Z 1,4 zrobiło się już 1,9.

A nie powinno. Czy to zdarza się sporadycznie, czy tak się dzieje stale. To wskazuje na to, że nie trzyma zaworek (drops) w reduktorze. Przy takim ciśnieniu (1.9 - jeżeli manometr dobrze pokazuje) mogą być już problemy z przejściem PB>LPG, a właściwie już po przejściu.
Ciśnienie na manometrze 1.4, to w programie diagnostycznym będzie 2.4 bara i to może być też za wysoko i sterownik gazowy tego może nie być w stanie już skorygować - LPG_cor może wychodzi poza zakres. Ja ciśnienie reduktora ustawiam na rozgrzanym silniku, na wolnych obrotach, na taką wartość (u mnie to 2.14 bara w diagu i 1.14 bara na manometrze), aby LPG_cor bujało się wokół zera.
Przypuszczam, że doświadczonemu gazmenowi, dużo by dał wgląd w to, jak chadzają (wykresy) korekty LTFT i STFT na benzynie i na gazie - jaki jest rozjazd między nimi, może na tyle duży, że sterownik benzynowy sobie z nimi nie radzi.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-06-14, 09:29 


czujnik ciśnienia mam zamontowany nowy

Masz osobno zamontowany czujnik ciśnienia? U mnie czujnik ciśnienia jest zintegrowany z czujnikiem temperatury gazu.
umnie wskazówka gazu w diagu jest na 1 bar i mryga jak uciebie

To wygląda na to , że jest gdzieś przerwa w obwodzie, prawdopodobnie we wtyczce.
w diagu jest wskaznik temperatury ect i lpg wczoraj pokazał mi temp. ect-90 lpg 36 czy to niejest troche dziwne.

I tak i nie. Nie wiem, bo tego nie sprawdzałem, ale przypuszczam, że temp. ect, to temperatura reduktora i może tyle pokazywać, jeżeli jest walnięty czujnik na reduktorze lub zanieczyszczone styki we wtyczce. Jeżeli jest to jak przypuszczam temperatura reduktora, to w tej sytuacji nie powinno dojść do przełączenia na gaz. Natomiast wskazywana wartość temp. lpg może być poprawna, jeżeli silnik nie był jeszcze nagrzany i pracował na benzynie, wtedy czujnik mierzy pośrednio (przez obudowę filtra) temperaturę komory silnika. W zimie, przy kilkunastostopniowych mrozach i dużym obciążeniu silnika, taka temperatura gazu, to normalna rzecz.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-06-27, 19:52 


którą wtyczke masz na myśli?

Nie wiem co masz wymodzone w Twojej instalacji, bo napisałeś, że masz wymieniony czujnik ciśnienia, czyli wygląda, że czujnik temperatury gazu i ciśnienia masz osobno. Nie wiem jak masz wpięty ten czujnik do instalacji gazowej - czy ma kontakt z gazem, bo może mierzy ciśnienie atmosferyczne i wtedy diag będzie pokazywał 1 bar, ale wtedy wskazówka nie powinna mrugać. Co do wtyczki, każdy czujnik jest przez jakąś złączkę elektryczną (wtyczkę) połączony z resztą instalacji (sterownikiem) i tą złączkę miałem na myśli pisząc o przerwie w obwodzie czujnika, bo przy braku ciągłości obwodu czujnika (przerwie), diag będzie pokazywał 1 bar i wskazówka będzie migać. Tak było u mnie jak w celach poznawczych spreparowałem taką przerwę.
U mnie czujnik temperatury gazu i ciśnienia są w jednej obudowie i jest jedna złączka (wtyczka) 4-ro pinowa.
Co do wymiany sterownika, czy każdy będzie pasował - tak daleko moja wiedza nie sięga.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-06-02, 12:11 

Dodam do powyższego, może dlatego nie było różnicy, że w obydwóch przypadkach korzystałem z portu RS232. Przy porcie USB mogą wystąpić jakieś niuanse (ale nie muszą), jakie wystąpiły u mnie w PCMScan'ie po przejściu z 98 na XP. Problem polegał na tym, że program ze sterownikami do XP z płyty dołączonej do interfejsu, źle działał. Może gdybym wcześniej nie widział jak to wygląda w 98, to przyjąłbym to za normalne.
Pomogło zainstalowanie sterowników ściągniętych ze strony producenta.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-06-01, 21:44 

Miałem na 98, mam na XP i nie widzę różnicy.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-07-14, 16:56 


Na komputerze jeśli dobrze pamiętam to również nie pokazywało temperatury reduktora.

Jeżeli na komputerze nie było wskazań temperatury, to nie dochodzi do otwarcia elektorozaworów puszczających gaz do instalacji (niespełniony warunek - właściwa temperatura reduktora) i przez to nie jest pokazywana wartość ciśnienia gazu, którego wartość powinna mieścić się w określonych granicach, aby możliwa była zmiana paliwa - przejście z benzyny na gaz.
Trzeba sprawdzić dlaczego nie jest pokazywana temperatura reduktora - możliwe że jest jakaś usterka w owiniętym miejscu, o którym pisałeś.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-07-13, 21:21 


Po podłączeniu do komputera nie pokazuję temperatury oraz ciśnienia gazu.

A czy pokazuje temperaturę reduktora, a jeżeli tak to jaką?

Na przełączniku pali się pomarańczowa kontrolka, po wciśnięciu guzika nie ma żadnej reakcji oprócz pojedynczego piknięcia. Po powtórnym kliknięciu słychać podwójne piknięcie.

Jak się pali jasno czy ciemno i czy po wciśnięciu guzika intensywność świecenia się zmienia. Jeżeli się jasno świeci to sterownik gazowy jest ustawiony na pracę na gazie i do niej (do przełaczenia) powinno dojść po spełnieniu określonych warunków. Po wciśnięciu guzika dioda powinna przygasnąć (świecić ciemniej) i wtedy do przełączenia na gaz nie dojdzie, gaz jest jakby wyłączony. Po ponownym naciśnięciu guzika jasność świecenia tej diody powinna się zwiększyć i instalacja po spełnieniu warunków (głównie temperatura reduktora) jest gotowa do pracy. Po przełączeniu na gaz, gaśnie dioda pomarańczowa i w zależności od ilości gazu w butli zapala się dioda czerwona (rezerwa) lub diody zielone.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-07-30, 08:13 


Sprawdzić, styki kabelkow dochodzących to elektrozaworu przed reduktorem i wyczyścić trzpień elektrozaworu

Sprawdzenie styków kabelków dochodzących do elektrozaworu jak najbardziej jak również samej cewki, ale czyszczenie trzpienia uważam za zbędne, bo on tak już się otworzy to dopóki przez cewkę płynie prąd to się nie zamknie. O sprawdzeniu cewki napisałem dlatego, bo miałem właśnie taki jak autor przypadek i u mnie przyczyną była właśnie cewka, która przy sprawdzaniu była zawsze sprawna, a w czasie jazdy miała chimery.
W tym wypadku dla sprawdzenia cewki usunąłem trzpień z elektrozaworu i problem zniknął. Przy zakładaniu nowej cewki okazało się że stara cewka ma już stałą przerwę.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-08-09, 09:46 

Najeżdżasz kursorem na opis parametru, który chcesz zmienić i klikasz lewem klawiszem myszy szybko dwa razy. Wyskoczy okienko, w którym wpisujesz nową wartość i naciskasz enter i po 2-3 sek nowa wartość pojawia w zakładce obok nazwy parametru.

 Skocz do forum   Skocz do tematu

Napisane: 2015-08-09, 11:56 

Ile gwiazdek pojawia się w lewym górnym rogu ekranu? Jeżeli trzy gwiazdki, naciśnij F2, to powinno wyskoczyć okienko "ID-ECM VSI", a w nim (to u mnie się pokazuje):
ID Vehicle : Universeel 4/6/8 cil
Version Source :S207
Version Parameter :P50
Engine Set :280/110
Idle_Level : 2.14 bar
Low_Level : 1.70 bar
Jeżeli w pierwszej linijce (ID Vehicle) jest co innego niż u mnie (Universeel ....), to znaczy, że oprogramowanie sterownika jest dedykowane do silnika wymienionego w tym wierszu i żadnych zmian nie można wprowadzić. Nie wiem jak się to objawia, czy tylko nic się nie zmienia, czy jest jeszcze jakiś dodatkowy komunikat.
Strona 5 z 17 [ Znalezione wyniki: 421 ]


Strefa czasowa: UTC + 1


Skocz do:  


            Strona główna forum

Kontakt    |   Najbardziej pomocni    |    FAQ    |   Szukaj    |   Zaloguj    |   Zarejestruj


               

LPG-forum.pl - instalacja LPG, instalacje gazowe, autogaz, STAG 200, 300, VALTEK, LPGTECH, MAGIC JET, Warsztaty LPG, BLAD SILNIKA
Kamery Wałbrzych - Usługi informatyczne Wałbrzych - Preparaty do dezynfekcji

POWERED_BY                Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 -
phpBB SEO